środa 29 listopada 2023     Błażej, Walter, Fryderyk
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Hanna Kaup BLOG

« powrót
Byłam gościem niemuralowego podwórka
eGorzowska - 10871_LM5iDbVfYJ6kztripztu.jpg

Właściwie nie wiem, czy powinnam pisać ten tekst, bo to czysta reklama tego niezwykłego miejsca, a wyobrażam sobie, że nie wszyscy lubią, jak im się zagląda do okien. Jestem jednak przekonana, że to co zobaczycie na ścianach nadodrzańskich podwórek przy ul. Roosevelta, odciągnie od nich Wasze oczy i będziecie po prostu podziwiać to, co wymyślili, zaprojektowali i wykonali wrocławscy artyści i lokalni mieszkańcy.

Niemal każde większe miasto ma swoją ulicę Roosevelta. Ale żadne nie ma tam takich podwórek, jak we Wrocławiu. Gdybyście chcieli szukać tego miejsca w necie, traficie na  różne numery przy adresie. Ja Wam proponuję po prostu jechać na Nadodrze, zatrzymać się przy wskazanej ulicy i rozejrzeć. Stamtąd nie można nie zauważyć, że niektóre bramy wiodące do podwórek są inne od pozostałych.

– Nadodrze zawsze było taką inną dzielnicą – powiedział mi młody człowiek, który cztery lata temu wybrał to miejsce do zamieszkania. Gdy nadeszłam, akurat coś majstrował przy aucie.
- Chyba czasami macie dość takich intruzów jak ja? Czy może już się do nich przyzwyczailiście? – zapytałam.
- Dlaczego zaraz intruzów? Traktujemy was jak gości – powiedział i zachęcił mnie do obejrzenia podwórka po drugiej stronie ulicy. – Tylko ono jest trochę bardziej psychodeliczne – dodał.

Z kolei inni dwaj panowie uznali, że tam właśnie jest ładniej:
– Tam nie ma tych okropnych garaży, które tu szpecą – stwierdzili stanowczo.

W innym miejscu jakieś dwie dziewczyny przysiadły pod murem i – jak na gospodarza przystało – chciały się usunąć:
– Bo może my pani zasłaniamy?
Nie zasłaniały, ale to było miłe.

Każdy, kogo mijałam, odpowiadał mi na powitanie, jak byśmy byli sąsiadami od zawsze, z tym że oni nieco już przywykli do tego magicznego widoku, a ja co chwilę pokrzykiwałam do siebie z zachwytu. Nawet podwórkowe kruki wydawały się oswojone, bo nie reagowały na moją obecność.



Niesamowite to uczucie i wrażenie, gdy wchodzisz w miejsce pozornie takie jak inne, a tam czeka na Ciebie cała paleta znanych artystów i ich dzieł, postaci fikcyjnych i historycznych, scen fantastycznych i surrealistycznych, płaskorzeźb, ceramicznych ptaków i roślin. Jest Podwórkowy Chagall, jest Czytający Anioł, jest Secesja projektu Ireny Różańskiej, za siedzibą Monaru – inspirowany sztuką renesansową fragment muru z nawiązaniem do słynnego fresku „Stworzenie Adama” Michała Anioła. Mają swój niemural (bo wszystkie prace tak właśnie zostały nazwane) fanatycy WKS Śląsk. Jest ściana Mondriana, „Krzyku” Muncha, Wyspiańskiego, Van Gogha, Fridy Kahlo i Wielkiej Polski Niepodległej – która jest częścią jednej z bram. Obok Sparty Wrocław – egipscy władcy i bóstwa. W innej bramie – cytaty, które warto pamiętać: Antoniego Słonimskiego „Kiedy nie wiesz, jak się zachować, zachowuj się przyzwoicie”, Arystotelesa „Prawda leży pośrodku – może dlatego wszystkim zawadza”, Alberta Camusa „Żeby istnieć, człowiek musi się buntować” czy „Być wolnym to móc nie kłamać”.

Podwórko po drugiej stronie ulicy – to bardziej psychodeliczne zdaniem napotkanego mężczyzny – wypełniają nie tylko wszelkiej maści stwory ziemskie i podwodne, ale bohaterami tych niemurali są tamtejsi autentyczni mieszkańcy. Szczęśliwie z dwojgiem z nich udało się nam porozmawiać. Tym razem piszę w liczbie mnogiej, bo po tej stronie ulicy spotkałam grupę wrocławskich rowerzystek.
– Poznajemy swoje kąty, których dotąd nie znałyśmy – przyznały.



To dzięki nim zobaczyłam dziewczynkę z muru – dziś kobietę – która niestety, nie zgodziła się na publikację wizerunku, ale pięknie pozowała do prywatnych ujęć. Za to po chwili wychylił się z okna pan Grzegorz, który nie tylko pozwolił się sfotografować, ale też wyszedł z mieszkania, by stanąć obok swojego portretu sprzed lat.



Nie jestem w stanie wymienić wszystkiego, co artyści uwiecznili na podwórkowych murach, ale o jeszcze jednym cyklu muszę wspomnieć. To pięknie zaaranżowany fragment przedstawiający znane Polki. Ich minigalerię rozpoczyna wizerunek Ireny Szewińskiej – jeszcze bez daty śmierci. Jest tam również: Maria Skłodowska-Curie, Irena Sendlerowa, Maria Konopnicka, Zofia Teliga-Martens, Anna Walentynowicz, Danuta Siedzikówna Inka i św. Jadwiga śląska.

Jeśli więc chcecie zobaczyć w jednym miejscu wszystko, co mieści w sobie świat, zaglądajcie na podwórka przy ulicy Roosevelta. Sptkacie tam: koty - ogromny spogląda swymi ślepiami w kierunku ośrodka animacji - psy, dinozaury, ryby, ptaki, kwiaty, oniryczne wizje czy baśniowe obrazy z motylami unoszącymi słonia, Calineczkę, bramę do tajemniczego ogrodu, liście o ludzkich twarzach, a nawet powielony kącik z transformatorami.

Projekt zakończono i uroczyście otwarto w 2015 r., a wieść o nim rozchodzi się coraz intensywniej. Całość została stworzona przez mieszkańców pod kierunkiem artystów działających w Ośrodku Kulturalnej Animacji Podwórkowej przy ul. Roosevelta 5A. „Niemural”, czyli dzieło zajmujące ponad 1200 m kw, to połączenie malarstwa, rzeźby i ceramiki. W jego tworzenie zaangażowani byli wszyscy mieszkańcy: dzieci, młodzież, mniejszość romska, kibice sportowi, seniorzy.
– Najpierw proszono nas o zgodę i zdjęcia, potem projektorem wyświetlano nasze postacie na murach, więc nie musieliśmy tu pozować godzinami – powiedział pan Grzegorz.

Artyści, którzy współtworzyli projekt "Podwórko nasze atelier..." to: Mariusz Mikołajek, Witold Liszkowski, Marianna Mądrawska, Irena Rożańska, Manfred Bator, Miłosz Flis oraz Jan Mikołajek.

Tekst i foto Hanna Kaup

Więcej zdjęć zobaczycie tu:

http://www.egorzowska.pl/pokaz,galeria,0,0,2021-05-28_Nadodrze_Niemural_2,

I tu:

http://www.egorzowska.pl/pokaz,galeria,0,0,2021-05-28_Nadodrze_Niemurale_3,

, zdjęcie 1/24

, zdjęcie 2/24

, zdjęcie 3/24

, zdjęcie 4/24

, zdjęcie 5/24

, zdjęcie 6/24

, zdjęcie 7/24

, zdjęcie 8/24

, zdjęcie 9/24

, zdjęcie 10/24

, zdjęcie 11/24

, zdjęcie 12/24

, zdjęcie 13/24

, zdjęcie 14/24

, zdjęcie 15/24

, zdjęcie 16/24

, zdjęcie 17/24

, zdjęcie 18/24

, zdjęcie 19/24

, zdjęcie 20/24

, zdjęcie 21/24

, zdjęcie 22/24

, zdjęcie 23/24

, zdjęcie 24/24
 


28 maja 2021 17:45, Hanna Kaup
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Ach, ten Wrocław... Inspiruje nieustannie i przykładnie. Od zawsze.
Andrzej Trzaskowski, 29.05.2021, 05:46, 83.25.111.164 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Coraz bliżej święta
Otwarcie hali sportowo-widowiskowej Arena GORZÓW jest głównym elementem tegorocznej kampanii „Gorzów blisko świąt”. Dwudniowa impreza zaplanowana jest w dniach 9-10 ... <czytaj dalej>
Chcą nowego porozumienia paradyskiego
Prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki, wspólnie z prezydentami Zielonej Góry Januszem Kubickim i Nowej Soli Jackiem Milewskim, jest inicjatorem i współorganizatorem ... <czytaj dalej>
Uzasadnienie inicjatywy obywatelskiej
Publikujemy UZASADNIENIE INICJATYWY OBYWATELSKIEJ na rzecz skrócenia urzędowej nazwy miasta Gorzów Wielkopolski i przywrócenia jej historycznego polskiego brzmienia – GORZÓW. WSTĘP tylko ... <czytaj dalej>
Petycja
Szanowny Panie Prezydencie, powstała petycja dotycząca likwidacji podziemnego przejścia dla pieszych przez ulicę Piłsudskiego. Ja chciałabym się przyłączyć do tej inicjatywy, ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę

Kalendarium eventów
« listopad 2023 »
P W Ś C P S N
  
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Wierzą, że tym razem się uda
Wrócił temat zmiany nazwy naszego miasta. Zajmuje się nim Komitet Obywatelski Gorzów, który 7 listopada odbył organizacyjne spotkanie w siedzibie Zachodniej Izby Przemysłowo-Handlowej. Przedstawił najważniejsze kwestie związane z projektem złożonym ... <czytaj dalej>
Pokaż najpiękniejsze porosty
W ramach programu edukacyjno-informacyjnego WygrajMY czyste powietrze miasto ogłasza konkurs <czytaj dalej>
Zagłosuj na zmodernizowany obiekt
Trwa głosowanie w plebiscycie internetowym konkursu Modernizacja Roku & Budowa <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 5b.jpg
admin ego:
Chipiona - najwyższa z latarń
Opowiadając o Wieży Herkulesa, wspomniałam, że jest ona – według ... <czytaj dalej>
admin ego:
Plaża Katedr
Praia as Catedrais po galisyjsku, po hiszpańsku Playa de las ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Zakopanie w ziemi żywcem... czyli o granicy
Zakopanie w ziemi żywcem, patostreamy, niebezpieczne wyzwania – gdzie jest ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Nowe technologie pomogą zadbać o seniorów
Powiedzieć, że starzejemy się jako społeczeństwo, to truizm. Według danych ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_5823:
Oba miasta stracą na kasacji województwa. Jedyny myk jest taki, że Gorzów straci dużo mniej niz Zielona Góra, bo duzo mniej z tego województwa <czytaj dalej>
Ja:
Lubuskie ma być! Żeby "warszawka" wiedziała i czuła, że ma problem na terenach wcześniej wyzyskanych. ONI nie mogą ogarnąć Zachodni <czytaj dalej>
Anonim_6329:
A uniwersytet nie jest lubuski, dlaczego. A do Berlina i Wiednia to mogę dojechać z ZG, a z G to do D....
Budowa lubuskości nie powiodła si <czytaj dalej>
Mieszkaniec:
Napisałbym kródko, sp....cie z takimi, nic nie wnoszącymi inicjatywami, ale trafia mnie bój o g....o. Moze zajmijcie się poprawianiem jakosci ży <czytaj dalej>
Anonim_5439:
My jesteśmy już na poziomie egipskiego Boga RE. Nie to co przedszkolaki z niemieckiej unii. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej