wtorek 28 maja 2024     Augustyn, Jaromir, Wilhelm
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Hanna Kaup BLOG

« powrót
Podróże w czasach pandemii (2)
eGorzowska - 11216_29rvBuEjRWnspHOwx6E.jpg

Jak krótko określić charakter rajskiej wyspy Mauritius? To kraj kontrastów.

Jeśli uda Ci się trafić na Mauritius, z pewnością zostaniesz oczarowany słońcem, roślinnością, uprzejmością i otwartością ludzi, ale przede wszystkim – jeśli nie przyjedziesz tylko do luksusowego hotelu – przekonasz się, że to kraj kontrastów.

Pierwsze wrażenia niesie ze sobą droga z lotniska. Zasadnicza różnica, to ruch lewostronny. Drugie zaskoczenie pojawia się wkrótce. Jeśli udajesz się z południa na północny zachód, z pewnością dostrzeżesz kamienne piramidy. Jest ich siedem na równinie zwanej Plaine Magnien. Trudno zdobyć informację, od kiedy tu są i kto je zbudował. Miejscowi sądzą, że powstały z kamieni pochodzenia wulkanicznego i zostały ułożone w stosy przez robotników w celu oczyszczenia ziemi pod uprawę trzciny cukrowej. Historycy Guy Rouillard i Yvan Martial twierdzą, że skały ułożono w 1944 r., kiedy firma cukrowa Mon -Treasury-My-Desert (MTMD) kupiła ziemię. Francuski badacz i pisarz Antoine Gigal podaje, że żadna nie przekracza 12 metrów – mają od 6 do 11 równych stopni tarasowych – i zostały specjalnie tak ułożone, o czym świadczy symetria i równość kątów na nierównym przecież podłożu.

Kilkudziesięciominutowa droga po Mauritiusie, który jest niewielką wyspą, pokazuje, że w kwestii estetyki dominuje tu tradycja Afryki, nie Europy. Droga główna nie robi wrażenia, za to dziwią boczne, które nagle się gdzieś pojawiają i tak samo nagle kończą. Nie da się nie zauważyć braku czystości. Może trzeba to nazwać naturalnym środowiskiem, ale śmieci tu tyle, co na wyspach brytyjskich. Nawet na słynnym najpiękniejszym wybrzeżu Flic en Flac znajdziecie przy drogach walające się odpadki i całe hałdy plastików.

Normą są tu fast foody, które smacznie karmią na ulicy, ale ich wygląd przypomina budy z lat 70. minionego wieku i może odstraszać. Jeszcze większym zaskoczeniem jest cmentarz, który znajduje się po drugiej stronie ulicy wiodącej wzdłuż plaży. Nie przypomina żadnego z naszych. I tam nie dba się przesadnie o porządek. Obok katolickich znajdują się cmentarze innych wyznań, na których znajdziecie groby w kolorach czerwieni, żółci, niebieskości czy fioletu.

Z pewnością w czasach pandemii rzuca się w oczy karność mieszkańców Mauritiusa wobec nałożonych obostrzeń. W tej chwili nosi się tu maseczki również na zewnątrz – z włączeniem plaży, ale poza sytuacją kąpieli czy spożywania posiłku – a wyłamanie się spod tego nakazu skutkuje mandatem w wysokości naszych 200 zł (najniższa płaca wynosi tu ok. 1000 – słownie tysiąc). Ludzie stosują się do wprowadzanych obowiązków, bo ich życie zależy w dużej mierze od turystów, a obecnie jest ich tu znacznie mniej niż zwykle o tej porze.

Są oczywiście miejsca, w których obowiązują nieco inne zasady. To najdroższe i najpiękniejsze ośrodki, do których wchodzi się za okazaniem specjalnej karty. I tam – choć nie wolno urządzać dyskotek czy nocnych zabaw – żyje się inaczej, bo mieszkańcy są testowani co kilka dni.

Nie tylko spacerując brzegiem Oceanu Indyjskiego, ale już w czasie pobytu na niemieckich lotniskach spotykaliśmy Polaków. Są otwarci i chętni do rozmów. Właściwie to oni nas zaczepiali i wypytywali, skąd jesteśmy.
– Jak miło słyszeć polską mowę – usłyszeliśmy od młodego marynarza ze Szczecina. Leciał z Berlina do Malezji na swój półroczny kontrakt.
We Frankfurcie zaczepili nas Polacy stamtąd, którzy po czasie lock downu piąty raz lecieli na Mauritius, bo tu żyje się spokojnie i prawdziwie odpoczywa od wszechobecnej atmosfery konfliktów i niechęci.
Renata z Hamburga zaczepiła nas, gdy wędrowaliśmy w kierunku jednej z gór Mauritiusa. Opowiedziała o sobie, a gdy wracaliśmy po kilku godzinach, czekała na nas z butelką schłodzonej wody.
– Żeby nie mówiło się tylko o tym, że Polacy na obczyźnie nie są dla siebie uczynni – powiedziała, wręczając życiodajny płyn. A trzeba Wam wiedzieć, że niełatwo kupić na wybrzeżu cokolwiek, a wyjście na ulicę też nie gwarantuje, że spotka się jakiś sklep. Trzeba być po prostu zaopatrzonym w duże ilości wody, bo słońce operuje tu bez litości.

I jeszcze jedno o tym, o czym ludzie lubią mówić najczęściej. Ceny. Są tu bardzo zróżnicowane. Zakup samosy – bardzo smacznej indyjskiej przekąski w postaci trójkątnego pierożka smażonego na głębokim oleju z ostro przyprawionymi warzywami, mięsem kurczaka lub serem panir – to koszt 60 gr. Gotowy ananas do zjedzenia, w zależności od jego wielkości, kosztuje od 50 do 100 rupii, czyli 5 do 10 zł. Półtoralitrowa woda – ok. 1,7 zł. Ale już masło kosztuje ok. 10 zł, mięso – 3 małe kotlety wieprzowe z kością – ok. 17 zł. Zasadniczo jedzenie jest droższe niż u nas i aż trudno uwierzyć, że można tu wyżyć z niewielkich pensji. Miejscowi, podobnie jak Polacy, często wykazują się sprytem, by dorobić. A jeśli chodzi o turystów, to ceny związane np. z wycieczkami do ciekawych miejsc dla nich są o 50 proc. droższe. Warto więc samemu próbować się targować lub wysłać kogoś z miejscowych, którzy te ceny wynegocjują, tłumacząc, że oto pojawiła się u nich rodzina z Polski.


Samosa

Jak wyglądają te niezwykłe miejsca? O tym napiszę w kolejnym odcinku.

Tekst i foto Hanna Kaup

Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć

, zdjęcie 1/29

, zdjęcie 2/29

, zdjęcie 3/29

, zdjęcie 4/29

, zdjęcie 5/29

, zdjęcie 6/29

, zdjęcie 7/29

, zdjęcie 8/29

, zdjęcie 9/29

, zdjęcie 10/29

, zdjęcie 11/29

, zdjęcie 12/29

, zdjęcie 13/29

, zdjęcie 14/29

, zdjęcie 15/29

, zdjęcie 16/29

, zdjęcie 17/29

, zdjęcie 18/29

, zdjęcie 19/29

, zdjęcie 20/29

, zdjęcie 21/29

, zdjęcie 22/29

, zdjęcie 23/29

, zdjęcie 24/29

, zdjęcie 25/29

, zdjęcie 26/29

, zdjęcie 27/29

, zdjęcie 28/29

, zdjęcie 29/29
 


27 listopada 2021 06:34, Hanna Kaup
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Nono jakie wycieczki. Tylko omikrona mi stamtad nie prsywieźć
Anonim_9864, 29.11.2021, 10:49, 5.172.232.149 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Składy komisji Sejmiku Województwa Lubuskiego
Radni województwa w trakcie sesji w dniu 20 maja 2024 r. wybrali przedstawicieli komisji w Sejmiku Województwa Lubuskiego VII kadencji. Wybrano ... <czytaj dalej>
Przebudowa Spichrzowej
Ostatnie przygotowania do rozpoczęcia przebudowy ulicy Spichrzowej. Konsorcjum firm TORMEL i WUPRINŻ, przebuduje ostatni, półkilometrowy odcinek ulicy Spichrzowej. Pierwsze prace ruszą ... <czytaj dalej>
UMCS z Jazz Clubem Pod Filarami
80 lat UMCS w Lublinie z Jazz Clubem „Pod Filarami”. W dniach 14 -17 maja 2024 roku w Akademickim Centrum Kultury ... <czytaj dalej>
Remont schodów
Nowe schody na Piaskach, obok lecznicza zieleń. Rusza remont schodów przy ul. Bohaterów Westerplatte, zejście do ul. Sczanieckiej. Skarpa przy schodach ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"FIG" Sp. z o.o.

ul. Walczaka 25, Gorzów Wlkp.
tel. 95 720 48 62
branża: Meble <czytaj dalej>
"Ahala" Firma Usługowa Halagiera Stanisława

ul. Śląska 37 lok. 2, Gorzów Wlkp.
tel. 95 720 72 60
branża: Ubezpieczeniowi pośrednicy <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« maj 2024 »
P W Ś C P S N
  
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
  
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_admin.jpg
admin ego:
Piękna inicjatywa w brzydkim mieście
Znany gorzowski lekarz Ireneusz Czerniec zaprosił w niedzielę kandydatów do Rady Miasta, dziennikarzy oraz mieszkańców na spacer ulicami śródmieścia. „Porozmawiajmy i zobaczmy, cóż dobrego możemy zrobić dla naszego miasta, w celu ... <czytaj dalej>
Bez korzeni nie zakwitniesz
Archiwa Państwowe oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej zapraszają uczniów klas 4-7 <czytaj dalej>
Kto zdobędzie mural dla szkoły
Murale Pamięci „Dumni z Powstańców” to ogólnopolski konkurs dla szkół <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_1390.jpg
admin ego:
O drogach w kraju i województwie
GDDKiA przygotowuje do budowy kolejne inwestycje. Dziś GDDKiA pracuje nad inwestycjami, ... <czytaj dalej>
admin ego:
Waligóra z lubuskiego
Dziś przedstawiam Waligórę – kolejną po świętokrzyskiej Sośnie na Szczudłach ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Bez makijażu?
5 maja obchodzimy Światowy Dzień Bez Makijażu, poświęcony promowaniu naturalnego ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Alkoholowa mapa Polski
Ponad 95 tys. pijanych kierowców zatrzymała policja w 2023 roku. ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Marek z Rybakowa:
Popieram wniosek o remont/rewitalizację Cmentarza Świętokrzyskiego...
Dyrekcja Muzeum Gorzowskego na Warszawskiej zabiega o unijne środki na <czytaj dalej>
Krystyna z Jenina:
Krystinka była na spotkaniu z mieszkańców Gorzowa z Radnymi Gorzowa . I poruszyła temat zaniedbanego, historycznego Cmentarza Swiętokrzyskiego. <czytaj dalej>
Anonim_5319:
o spisanie danych <czytaj dalej>
Anonim_5319:
Zatroszczymy się...... <czytaj dalej>
Marek z Rybakowa:
Kristinki z Jeninka nie widać ! <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej