niedziela 25 lutego 2024     Wiktor, Cezary, Zygfryd
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Hanna Kaup BLOG

« powrót
Moja misyjna podróż do Wilna
eGorzowska - 9264_GlhTS6zE2ocTz8aToI0P.jpgDo Wilna, w którym s. Michaela Rak jako pionierka od ponad dekady wprowadza ideę hospicyjną na Litwie, wybierałam się również od ponad dekady.

Co prawda byłam tam przez moment przy okazji konferencji Dziennikarzy dla Zdrowia „Polka w Europie”, ale s. Michaeli nie zastałam. W międzyczasie widywałyśmy się okazjonalnie, raczej gdy bywała w Gorzowie. Zawsze jednak pozostawałyśmy w kontakcie mailowym. W minionym roku przedstawiłam siostrę jako jedną z bohaterek biuletynu realizowanego ze Stowarzyszeniem św. Eugeniusza de Mazenoda „Łączą nas ludzie i miejsca”. Gdy Muzeum Powstania Warszawskiego ogłosiło ósmą edycję konkursu im. Jana Rodowicza Anody, zgłosiłam Michaelę Rak w kategorii „Wyróżniająca się akcja lub inicjatywa społeczna zakończona sukcesem”. 31 marca odbyła się gala konkursu, który moja kandydatka wygrała. Ponieważ nagroda ma charakter honorowy, ponieważ dzieło gorzowskiej siostry potrzebuje nieustannego wsparcia, ponieważ właśnie buduje kolejne hospicjum na Litwie – tym razem dla dzieci – uznałam, że nie ma lepszego momentu, by ją wesprzeć. Wymyśliłam więc misyjny wyjazd do Wilna.

Ta moja minimisja zakłada również wykonanie zdjęć w tym niezwykłym miejscu, by później powstała z tego wystawa. Do jej realizacji namówiła mnie działaczka społeczna Grażyna Nawrocka, która zaproponowała ciąg dalszy działań na rzecz s. Michaeli. To również ona - z mężem Gustawem - wykonała na moją prośbę, ale bezpłatnie anioła i anioła-skarbonkę, którego wypełniłam kwotą 1160 zł, otrzymaną m. in. od obecnych na moim spotkaniu „Złodziejka ludzkich życiorysów” w klubie Na Zapiecku.
Anioły zobaczysz tu: http://www.egorzowska.pl/pokaz,hanna_kaup,9206,

To Grażyna Nawrocka zaproponowała organizację balu charytatywnego, który planujemy w karnawale 2020 r. i z tego też względu chcę zrobić relację fotograficzną z Wilna.
Ale teraz przede mną wyjazd. Miał wyglądać inaczej, grupa też miała być inna, ale życie zweryfikowało plany. Największy problem był z busem. Ostatecznie pomógł go załatwić Andrzej Trzaskowski od Przemysława Jacniackiego. Kierowcę – z tym był jeszcze większy problem - ściągnęłam ze Szczecina i gdyby nie moi przyjaciele Jola i Rysiek, nie wiem, jak bym sobie poradziła. Ostatecznie jedzie nas dziewięć osób (z kierowcą). Ostatecznie (poza kierowcą) jadą same kobiety. To one złożyły się na tę wyprawę, przeznaczyły od siebie datek na hospicjum i wiozą własne dary. Gorzów reprezentują: Zofia Bilińska, Maria Gonta, Halina Motyka, Barbara Schroeder, Jadwiga Teresa Żurawska i pisząca te słowa. Oprócz nich mnóstwo prezentów od ludzi dobrej woli.

To, co zdarzyło się w ciągu dwóch dni, przeszło moje najśmielsze oczekiwania. We wtorek po południu opublikowałam informację o tym, że przyjmujemy dary dla Wilna. Natychmiast odezwał się Kamil Lewera z Radia Plus. Przyjechał i nagrał moją wypowiedź, a w środę Agnieszka Moskaluk zaprosiła mnie do Magazynu Reporterów Radia Plus, za co serdecznie im dziękuję. To zaowocowało niezwykłą reakcją słuchaczy. W czwartek rano zadzwonił do mnie Józef Kuczyński z hotelu Gracja, który ofiarował 20 kompletów pościeli i 40 ręczników, a w piątek rano do radia zgłosił się inny słuchacz z Gorzowa. Zaproponował niemal nowy wózek inwalidzki. To jego siostra Anna Laskowiec ze Ściechówka – jak się okazało kończyła barlinecki ekonomik z Michaelą Rak - usłyszała naszą rozmowę i zapragnęła przekazać jej ten niezwykle cenny prezent. Dołożyła do tego chodzik. – Mam nadzieję, że nikomu z mojej rodziny nie będzie nigdy potrzebny i bardzo bym chciała, by służył w Wilnie – powiedziała wzruszona w rozmowie telefonicznej. To oczywiste, że w takiej sytuacji nie myślę, czy da się to zmieścić, tylko jak to zrobię. Pan Kuczyński powiedział mi: - Jak się popieści, to się zmieści.

Będziemy więc pieścić, by bus pomieścił wszystkie przekazane nam dary. A jest tego naprawdę wiele, za co z serca w imieniu własnym i s. Michaeli dziękuję. Wieziemy więc to, co przekazali nam: Środowiskowy Ośrodek Samopomocy w Krzyszczynce, Dom Dziennego Pobytu na Brackiej, Stowarzyszenie im. Św. Eugeniusza de Mazenoda, Danuta Gołąbek, Monika i Krzysztof Jakubczak, Krystyna Trzcińska, Muzeum im. Jana Dekerta i Teatr im. J. Osterwy w Gorzowie, Grażyna Nawrocka i nauczyciele SP 7, Andrzej Trzaskowski.

Auto z napisem „Wilno Hospicjum bł. Michała Sopoćki” wypełnią – poza wspomnianymi: wózkiem inwalidzkim, chodzikiem, pościelą i ręcznikami - takie rzeczy jak: środki czystości, mleko w proszku, konserwy, słodycze, kawa i herbata, czekolady, książki, kredki, balony, maskotki, ubrania, nowe buty dla dzieci, lampa solna, lampka nocna, narzuty, koce, bańki mydlane, piłki, kubki, karty, opaski, power banki, zabawki, zestaw naczyń nietłukących, obraz Władymira Żurawskiego.

Oprócz mnóstwa konkretnych i przydatnych rzeczy udało mi się zebrać 3418 zł, na które złożyli się: senator Władysław Komarnicki, wiceprezydent Małgorzata Domagała, anonimowi darczyńcy, podróżnik Stefan Piosik, pracownica teatru Lidia Tyborska, Danuta Gołąbek z chóru Cantabile, przewodniczący rady miasta Jan Kaczanowski, radna Marta Bejnar-Bejnarowicz, synowie kierownika ŚDS w Krzyszczynce Rafała Deptuły, prof. Weronika Kurjanowicz, Daniel Janowicz z OSP Wawrów.

Przed nami niemal tysiąc kilometrów. Będę starała się spisywać choć krótkie relacje, z tej szczególnej - mam nadzieję - wyprawy.

Wszystkim raz jeszcze najserdeczniej dziękuję. Trzymajcie za nas kciuki.

Tekst i foto Hanna Kaup


Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
moja misyjna podroz do wilna, zdjęcie 1/6

moja misyjna podroz do wilna, zdjęcie 2/6

moja misyjna podroz do wilna, zdjęcie 3/6

moja misyjna podroz do wilna, zdjęcie 4/6

moja misyjna podroz do wilna, zdjęcie 5/6

moja misyjna podroz do wilna, zdjęcie 6/6


27 kwietnia 2019 16:54, Hanna Kaup
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Trzeba bys ostroznym zeby nadgorliwa nostalgia nie powrocila naszego emocjonalnego centrum do pol-zruszczonej kultury wschodu.

Czytajac wiecej i glebiej na ten temat mozna zauwazyc ze “popularne” w szerokim swiecie powiadania o polskim balaganie, niechlujnosci, i braku organizacji duzo “zawdzieczaja” temu wlasnie rejonowi. (Wyjasnienie: Jedne z pierwszych, historycznie udokumentowanych, opinii o “polskim balaganie” wydal profesor Uniwersytetu Wilenskiego Forster w PRYWATNYCH listach do przyjaciol, ktore listy zostaly opublikowane bez jego wiedzy po jego smierci).
Anonim_4968, 30.04.2019, 22:40, 98.182.28.41 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Smutny obraz infrastruktury transportowej północy województwa
Publikujemy fragmenty nadesłanego Stanowiska Zarządu Lubuskiej Organizacji Pracodawców z dnia 30.01.2024 r. w sprawie aktualizacji Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego 2030. Niestety, ... <czytaj dalej>
Ważne konsultacje. Kto pierwszy, ten lepszy
Konsultacje w sprawie Krajowego Systemu e-Faktur. Ministerstwo Finansów przedstawia harmonogram konsultacji w sprawie rozwiązań prawnych i funkcjonalności Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Konsultacje ... <czytaj dalej>
Do wzięcia niemal 40 mln euro
Północ Lubuskiego sięga po unijne wsparcie. Stawką jest blisko 40 mln euro. - To ostatnie spotkanie z cyklu, ale... ostatni będą ... <czytaj dalej>
Można zdobyć małe granty
- Z małych grantów skorzystało już wiele fundacji, stowarzyszeń i samorządów. Współpraca transgraniczna jest dla nas bardzo ważna – zapewnia ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę

Kalendarium eventów
« luty 2024 »
P W Ś C P S N
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kultura nam się opłaca
Różnie można mówić o Gorzowie i na co dzień głosów narzekania nie brakuje, ale jeśli chodzi o kulturę, nie mamy się czego wstydzić. I choć jest wielu, którzy powtarzają, że ... <czytaj dalej>
Między strachem a wolnością
„Między strachem a wolnością”. To temat konkursu, do udziału w <czytaj dalej>
Konkurs fotograficzny
Gminna Biblioteka Publiczna w Bogdańcu organizuje konkurs fotograficzny „Bogdaniec - <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - facet2b.jpg
admin ego:
Ukraina też walczy o Polskę
„Ludzie ludziom ten zgotowali los” - Zofia Nałkowska. Pozwolę sobie przypomnieć ... <czytaj dalej>
admin ego:
Gontowiec nad Pucyfikiem
W piątek buszowaliśmy nad Pucyfikiem, jak niektórzy nazywają Zatokę Pucką, ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Ochrona zdrowia w niebezpieczeństwie
W ostatnich latach coraz częściej zdarzają się ataki na jednostki ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
W sprawie sztucznej inteligencji
Koniec negocjacji w sprawie unijnego AI Act. Ostateczną treść poznamy ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_6553:
a nocna zmiana, w której dokonano zamachu na urzędującego premiera olszewskiego, był zmową wałęsy z tuskiem pawlakiem niesiołowskim i paroma i <czytaj dalej>
Anonim_6553:
wiosna ludów się nie zaczęłą w 89 roku obradami okrągłego stołu

tylko na konferencji w Reikiawiku prezydent USA powiedział do Gorb <czytaj dalej>
Anonim_6553:
wyczerpany wojną zachów 1945 nie ingerował..
owszem ingerował na konferencji w Jałcie Polska została przez jankesów sprzedana Stalinowi wz <czytaj dalej>
Anonim_6553:
i to było powodem że Polskę hitlera zaatakował pierwszą, zamiast anglię i francję jak w miał wplanach <czytaj dalej>
Anonim_6553:
Pod hasłem odchudzenia rzekomo przeładowanego programu szkolnego, a w konsekwencji ulżenia doli ucznia i nauczyciela, dokonywany jest zamach na to, <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej