poniedziałek 4 marca 2024     Łucja, Kazimierz, Eugeniusz
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Czy Balladyna jest zła?
eGorzowska - 11465_lxjrMZaT8eH7hkwLLml7.jpg

W wigilię Międzynarodowego Dnia Teatru na gorzowskiej scenie odbyła się premiera „Balladyny” Juliusza Słowackiego w reżyserii Pawła Paszty.

I pierwsze, co należy powiedzieć, recenzując, co widz zobaczył to, że dawno nie było u nas klasyki w takim wydaniu. Trzy godziny z przerwą, przy braku ryczących motocykli czy innych fajerwerków, które mogłyby przyciągać uwagę, to dla współczesnego widza spore wyzwanie, wymagające skupienia na samym aktorze i słowie, które pada z jego ust.

„Balladyna” jako dramat nie należy do dzieł najłatwiejszych, bo jak przystało na romantyzm, nie wiadomo skąd pojawiają się tam istoty nieziemskie. Z Gopła wyłania się jego królowa (Joanna Ginda-Lenart) nimfa o kryształowej cerze, w stroju utkanym na wzór motylich skrzydeł czy roślin porastających jeziora i jej poddani: leniwy Chochlik (gościnnie Dominik Jakubczak) oraz usłużny Skierka (Maciej Kotlarz). I te istoty zaczynają swoją ingerencję w świecie ludzi. Kto wie, jak bez miłości królowej Gopła do zwykłego Grabca (Jan Mierzyński), potoczyłaby się cała historia.
A ta skupia się na człowieczym marzeniu o lepszym życiu. I to marzenie wypowiada Matka-Wdowa (Marzena Wieczorek) w obecności swoich córek: radosnej i szczerej Aliny (Magdalena Dwurzyńska), ktorej dobroci dowodzi cała natura oraz zamkniętej w sobie – po prostu innej – Balladyny (Marta Karmowska), która swoje marzenia kryje na dnie duszy i nikomu ich nie wyznaje, ale wie, że ich spełnienie to cel, to życie, którego w starej chacie nie zazna. Nie może więc przegrać rywalizacji z Aliną, której i tym razem sprzyja matka natura. Czyżby wiedziała więcej o człowieku niż on sam o sobie i innych?

W tym kontekście pada zwykle pytanie, czy tytułowa bohaterka jest dobra czy zła? Bo przecież na szali własnego (wątpliwego) szczęścia stawia życie siostry. Ten krok, na który się decyduje, wymaga od niej kolejnych, równie zbrodniczych. Dochodzi do tego jeszcze grzech niewybaczalny – wyparcie się kochającej ją ponad wszystko matki. Finał dramatu znają wszyscy, którzy zaliczyli program nauczania języka polskiego i wiedzą, że Balladyna wydaje na siebie wyrok. Wtedy nie ma już wyjścia, bo odwiecznych zasad panujących w społeczności nie da się zignorować. Pewnie tylko nie zdaje sobie sprawy, że kara przyjdzie nie od człowieka, ale od tej matki natury, która wciąż uczy ludzi, jak powinni postępować.

Czy więc Balladyna jest zła? Reżyser Paweł Paszta nie chce twierdzącej odpowiedzi. Przedstawia historię kobiety, która podejmuje osobiste decyzje traktowane jako zło i robi to z pełną świadomością. Stawia też pytanie, czy my sami w podobnej sytuacji takich decyzji byśmy nie podjęli? Przecież historia zna wielu zagubionych w świecie, osaczonych przez społeczność wywierającą na nich presję, ostatecznie zdecydowanych na podjęcie nieoczywistych kroków. Przez to „Balladyna” staje się przypowieścią uniwersalną o człowieku, jego emocjach, wyborach, o dobru i złu, o tajemnicy i prawdzie.

Paweł Paszta mówi, że lubimy romantyczność, bo jest taka polska, bo pokazuje naszą duszę, uczucia i jest przesycona symbolami. Ale na obrotowej scenie Teatru im. J. Osterwy w atmosferze poetyckiej, baśniowej i metaforycznej, rozgrywa się dramat, który może być komentarzem do współczesnej sytuacji, dotykającej świat od ponad miesiąca. A stało się tak bez reżyserskiego zamysłu.
– Tak po prostu wyszło – powiedział Paweł Paszta po premierze. – A to, co widz wyniesie z teatru, zależy od niego samego.

Warto zwrócić uwagę na słowa, zawarte w programie do spektaklu. Reżyser pisze:
„Teatr i scena w swoich nagich ramach odbijają całe złożone życie świata.
Granica między dobrem i złem bywa tak samo cienka, jak między dorosłym a dzieckiem.
Badanie granic człowieczeństwa może przypominać poruszanie się na granicy teatru i rzeczywistości w rozumieniu fikcji i prawdy, udawaniu bycia sobą, zabawy i bycia serio.”

Sobotnia premiera spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem, na który zapracował cały zespół, o którego artystycznej roli pisze reżyser: „Szczególną rolę w spektaklu odgrywa grupa, tłum, zbiorowość. Czyż nasze życie nie rozgrywa się między poszczególnymi jednostkami a potężną grupą, która na nas wpływa, wymaga, oczekuje, sprawdza i popycha do kolejnych działań?”

I ten tłum zaczyna i kończy dramat Balladyny. Jest tłem i motorem zdarzeń. Ubrany w niemal jednolite, bardziej rudo-pomarańczowe niż złote stroje, pokazuje swoją moc, często niebezpieczną, bo zrodzoną z przypadku i działania jakichś tajemnych sił, które wkładają koronę na głowę wieśniaka, kochanka Balladyny Grabca. Jego rolę – choć drugoplanową – niemal brawurowo gra Jan Mierzyński. Wyjątkowa w swej osobistej tragedii jest Matka. Jej rolę kreuje pełna emocji Marzena Wieczorek, skupiając na sobie współczującą uwagę widza. A jej zięć, Pan Zamku – Kirkor to chodząca dobroć, postać szlachetna, niezłomna i tak zagrana przez Bartosza Bandurę. Jego żona Balladyna, nie rozumie mężowych decyzji i żyje według własnych zasad. To na jej barkach spoczywa ciężar spektaklu i Marta Karmowska dźwiga go z ogromnym oddaniem. Szczególną uwagę zwraca scena z von Kostrynem – w tej roli Cezary Żołyński – z którym wchodzi w zbrodniczy układ, by ostetcznie i jego nie oszczędzić.

Na uwagę zasługuje również rezygnacja z oczywistej scenicznej śmierci. Po pierwsze: ta, stworzona na potrzeby spektaklu, jako Cień Balladyny – w tej szczególnej roli Karolina Miłkowska-Prorok – jest obecna od początku (wyróżnia ją czarny strój). Po drugie: żadne morderstwo nie kończy się upadkiem. Tu rolę grają symbole: nóż, zatruty chleb czy wreszcie tłum, który – niczym krater – wciąga Kirkora.

O sukcesie zespołu decyduje również Aleksandry Szempruch scenografia i kostiumy – wiszą przez cały czas na scenie, a całości dopełnia – niczym osobny aktor – choreorafia Natalii Iwaniec i muzyka Tomasza Jakuba Opałki.

Wiele by jeszcze powiedzieć na temat najnowszej premiery w Teatrze im. J. Osterwy w Gorzowie. Ale coś trzeba zostawić widzowi. Idźcie więc na „Balladynę” w reżyserii Pawła Paszty i snujcie własne przemyślenia.

Ja wszystkim aktorom i realizatorom, nie tylko z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru, serdecznie gratuluję tego, co nam pokazali i dziękuję za ich obecność w niełatwym świecie, w którym wciąż czyhają na nas rozliczne pułapki. Obyśmy – również dzięki naukom płynącym z prezentowanych sztuk – umieli w nie nie wpadać.

"Balladyna" wg Juliusza Słowackiego - premiera 26 marca 2022
Opracowanie tekstu i reżyseria: Paweł Paszta
scenografia i kostiumy: Aleksandra Szempruch
choreografia: Natalia Iwaniec
muzyka: Tomasz Jakub Opałka
projekt plakatu: Joanna Sapkowska
asyst. reżysera: Mikołaj Kwiatkowski
inspicjent-sufler: Beata Chorążykiewicz

Aktorzy
Bartosz Bandura: Kirkor
Beata Chorążykiewicz: Szamanka
Magdalena Dwurzyńska: Alina
Przemysław Kapsa: Pustelnik
Marta Karmowska: Balladyna
Magdalena Kasperowicz: Venus
Maciej Kotlarz: Skierka
Mikołaj Kwiatkowski: Gralon, Lekarz
Joanna Ginda-Lenart: Goplana
Jan Mierzyński: Grabiec
Karolina Miłkowska-Prorok: Cień Balladyny
Artur Nełkowski: Filon
Marzena Wieczorek: Wdowa
Cezary Żołyński: Fon Kostryn
Dominik Jakubczak: Chochlik

Hanna Kaup
Foto Teatr im. J. Osterwy

Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć

, zdjęcie 2/15

, zdjęcie 3/15

, zdjęcie 4/15

, zdjęcie 5/15

, zdjęcie 6/15

, zdjęcie 7/15

, zdjęcie 8/15

, zdjęcie 9/15

, zdjęcie 10/15

, zdjęcie 11/15

, zdjęcie 12/15

, zdjęcie 13/15

, zdjęcie 14/15

, zdjęcie 15/15


27 marca 2022 10:32, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Zachęcający tekst. Na teatr Gorzowiacy!
Anonim_4322, 28.03.2022, 08:43, 37.47.131.42 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Uwaga taksówkarze
Komunikat dotyczący ważności licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, samochodem osobowym, pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie ... <czytaj dalej>
Smutny obraz infrastruktury transportowej północy województwa
Publikujemy fragmenty nadesłanego Stanowiska Zarządu Lubuskiej Organizacji Pracodawców z dnia 30.01.2024 r. w sprawie aktualizacji Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego 2030. Niestety, ... <czytaj dalej>
Ważne konsultacje. Kto pierwszy, ten lepszy
Konsultacje w sprawie Krajowego Systemu e-Faktur. Ministerstwo Finansów przedstawia harmonogram konsultacji w sprawie rozwiązań prawnych i funkcjonalności Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Konsultacje ... <czytaj dalej>
Do wzięcia niemal 40 mln euro
Północ Lubuskiego sięga po unijne wsparcie. Stawką jest blisko 40 mln euro. - To ostatnie spotkanie z cyklu, ale... ostatni będą ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
MegFinanse

ul. Czereśniowa 6 pok. 104, Gorzów Wlkp.
tel. 721 329 089
branża: Finansowanie, kredyty <czytaj dalej>
Towarzystwo Edukacji Bankowej S.A.

ul. Okrzei 42, Gorzów Wlkp.
tel. 95 720 17 37
branża: Szkoły - pomaturalne i policealne <czytaj dalej>
Norbud Usługi Budowlane Norbert Stolarz

ul. Staszica 7 d l. 9, Gorzów Wlkp.
tel. 608 345 301
branża: Budowlane usługi - wykańczanie wnętrz <czytaj dalej>

Dramat Andryki
Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” bchodzony jest 1 marca. W tym ... <czytaj dalej>
Ponad tona tytoniu
KAS zatrzymała 1,3 tony tytoniu. Lubuska Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) zatrzymała ... <czytaj dalej>
Życzenia dla pani Ludmiły
Ludmiła Żołnierkiewicz mieszka w Gorzowie od 1946 roku. W piątek ... <czytaj dalej>
Marek Piechocki z wyróżnieniem i dyplomem za całokształt
Doroczne nagrody literackie, czyli Wawrzyny Lubuskie rozdane. Gorzowski twórca i nasz ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« marzec 2024 »
P W Ś C P S N
    
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kultura nam się opłaca
Różnie można mówić o Gorzowie i na co dzień głosów narzekania nie brakuje, ale jeśli chodzi o kulturę, nie mamy się czego wstydzić. I choć jest wielu, którzy powtarzają, że ... <czytaj dalej>
Kto zdobędzie mural dla szkoły
Murale Pamięci „Dumni z Powstańców” to ogólnopolski konkurs dla szkół <czytaj dalej>
Między strachem a wolnością
„Między strachem a wolnością”. To temat konkursu, do udziału w <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 1f.jpg
admin ego:
Na granicy
Most Svinesund to most przerzucony nad odnogą Oslofjordu, przez środek ... <czytaj dalej>
admin ego:
Bo nie krzyczała...
Bo nie krzyczała… nikt nie pomógł Lizie zgwałconej i zaduszonej ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Filiżanka kawy lub dwie
Czy wiesz, że filiżanka kawy może zdziałać więcej niż tylko ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Wystarczą dane
Oszuści nie muszą wcale kraść portfela. Wystarczy, że zdobędą Twoje ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_3739:
W PRL były sprawne połączenia wszystko było połączone i torami i pksami. To są zaniedbania jakies <czytaj dalej>
Anonim_3739:
Ale po co do Szczecina jak i myśli orzą bardzo sprawnie i szybko kursuje PKS.

Jak tam dojeżdżałem na egzaminy to w 50 minut byłem ju <czytaj dalej>
Marek z Rybakowa:
Dla Gorzowian ważniejsza jest elektryfikacja linii Krzyż - Kostrzyn i reaktywacja linii do Szczecina przez Myślibórz .Do Zielonej nie ma po co ... <czytaj dalej>
Anonim_3739:
Czy jest takie zapotrzebowanie pasażerów?
Czy tylko fani komunikacji kolejowej lobbują że by im sie takie coś marzyło?

Mieszkam <czytaj dalej>
Anonim_1513:
Nooo, rewelka!
Z.M.P. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej