piątek 27 stycznia 2023     Angela, Jan, Przybysław
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Sześć godzin słów
eGorzowska - 12119_AAClg9WfZHtGavnsz2l.jpgW sobotę 26 listopada, późnym wieczorem w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej zakończył się dwudniowy festiwal „Warto czytać nad Wartą”.

Po piątkowych gościach: Adamie Ferencym, Joannie Szczepkowskiej i Krystianie Machniku, w sobotę uczesnicy festiwalu literacko-czytelniczego najpierw wysłuchali fragmentów lektury „Dwieście tysięcy mil podmorskiej żeglugi” Juliusza Verne w wykonaniu Tamary Arciuch i Bartka Kasprzykowskiego.

O 14.00 rozpoczęło się spotkanie z autorką książki „Wowa, Wołodia Władimir. Tajemnice Rosji Putina” Krystyną Kurczab-Redlich, której wiedza na temat Putina i jego Rosji jest co najmniej imponująca. Trudno się temu dziwić, bowiem przez 14 lat (1990-2004) była korespondentką w Rosji, autorką filmów o Czeczenii. Z uwagi na poruszaną tematykę, nazywaną bywa polską Politkowską. W Gorzowie wyjaśniała postępowanie agresora wojny w Ukrainie, który nie potrafi pogodzić się z tragedią geopolityczną – jak nazwał rozpad Związku Radzieckiego – bowiem dla niego wielkość Związku Radzieckiego jest sięgającą przeszłości carskiej wielkością imperialną. Wspomniała jego pierwsze przemówienie w Dumie, w czasie którego mówił nie o pokoju, ale o tym, że Rosja zawsze będzie broniła swoich granic i obywateli, gdziekolwiek się znajdą. Bohaterka spotkania przytoczyła też znamienne zdanie, w którym Putin powiedział, że na skutek rozpadu Związku Radzieckiego 25 milionów Rosjan niespodziewanie znalazło się na terytorium innych państw i żyje tam, choć są to terytoria historycznych krajów rosyjskich, jak Krym. – To przemówienie nacelowane było na obronę, czyli jakąś wojnę. Nie mówił o pokoju, demokracji czy wartościach, ale o obronie, choć nikt jego kraju nie napadał – podsumowała. Podkreśliła również, że Putin jest silny słabością Zachodu. Inne wyjątkowo ważne w dzisiejszej sytuacji rozważania znajdziecie w książce „Wowa, Wołodia, Władimir…”

Pozostając w temacie Rosji, kolejną godzinę spędziliśmy w WiMBP z dziennikarzem zaprzyjaźnionym z kucharzami Kremla Witoldem Szabłowskim, który w obecności Michała Ogórka mówił o „Rosji od kuchni”. Godzinne spotkanie przetykane było licznymi opowieściami o zwyczajach związanych z karmieniem najwyższych głów państwa, ze szczególnym uwzględnieniem rosyjskich. Mówiono nie tylko o wystawnych potrawach szykowanych dla carów, ale też o głodzie, którym Lenin zaczął karać ludzi. – A Stalin to twórczo rozwinął – dodał autor książki i podkreślił, że w Rosji jedzenie było i wciąż jest elementem sprawowania władzy. Złym się żywność zabiera, dobrych nią nagradza.

Czwarta godzina to było znów czytanie. I to czytanie, jakiego nigdy nie ma się dosyć. Aktor młodszego pokolenia i lektor, znany z licznych ról dubbingowych Jakub Wieczorek przywiózł ze sobą „Niewyczerpany żart” Davida Fostera Wallace’a, książkę cegłę, liczącą ponad tysiąc stron. I choć na wstępie powiedział to, co dzień wcześniej Adam Ferency, że z zasady nie przygotowuje się do czytania, to tym razem tak zrobił i podzielił się wskazówkami, jak czytać to opasłe dzieło, napisane językiem wyjątkowym. „Fragmentaryczna, trudna, erudycyjna, dygresyjna, poplątana, do bólu szczera, skłaniająca do refleksji, genialna – taka jest ta powieść o długości ponad 1100 stron, z czego niemal 100 zajmują przypisy autora. Zorientowanie się w przeskokach czasowych, w mnogości wątków i bohaterów stanowi nie lada wyzwanie…” – to tylko fragment recenzji, którą znajdziecie w internecie. Ale choć rzeczywiście i liczba stron, i język może zniechęcić, to sam głos aktora, jego modulacja i niezwykła zgodność z frazą zdań były absolutną zachętą do tego, by odważyć się i zmierzyć z tym niezwykłym dziełem człowieka, który – cierpiąc od lat na depresję – we wrześniu 2008 r. odebrał sobie życie. Spotkanie z Jakubem Wieczorkiem potwierdziło kolejny raz, że bycie gwiazdą niesie za sobą zachwyty pod warunkiem, że to gwiazdorstwo się udowodni. Piękna to była godzina z niezwykłą literaturą i wybitnym głosem, który zabrał słuchaczy w inne przestrzenie.

Na finał organizator zaprosił osoby znane i nie po raz pierwszy obecne w Gorzowie: prof. Jerzego Bralczyka i dziennikarza Michała Ogórka, którzy „nagadali” wspólnie niejedną książkę. I takim gadaniem w temacie „Co nas śmieszy, co nas przestrasza” uraczyli wypełnioną salę gorzowskiej książnicy. Prof. Bralczyk rozpoczął od luźnego wstępu, czyli wskazania tego, czego się boimy. Wymieniał wilkołaki, strzygi, upiory, ale i śmierć, trumnę i cmentarz, a także dentystę i mysz. Wskazywał, że śmiech jest ratunkiem przed strachem, że łączy ludzi i że w kupie lepiej się bać niż samemu. Michał Ogórek podkreślił, że w dzisiejszym świecie obowiązuje terror śmiechu i radości, że ze wszystkiego trzeba mieć fun, a śmiech staje się obowiązkiem. Od tego prof. Bralczyk pociągnął temat wyśmiewania, obśmiewania i prześmiewania i mówił, że łatwiej znieść cięgi fizyczne niż wyśmiewanie. Wskazał też, że śmiech jest bronią słabych, ale sukcesy towarzyskie odnoszą ci, którzy potrafią być dowcipni. Czy panowie odnieśli sukces, racząc nas swoimi zabawnymi opowieściami? Z pewnością, bo ustawiła się do nich kolejka czytelników z książkami do podpisu.

Najwytrwalsi spędzili w WiMBP ponad sześć godzin. I z pewnością były to godziny wypełnione mądrymi, ważnymi i pięknymi słowami. Taką ucztę po raz czwarty zgotowała nam ze stuprocentową zniżką, czyli całkowicie za darmo, Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna. Ja już nie mogę doczekać się kolejnej edycji tego szczególnego festiwalu. Ode mnie – i z pewnością od wielu – ogromne brawa dla dyr. Sławomira Szenwalda i każdego z pracowników naszej książnicy. Czekamy na piątą odsłonę.

Tekst i foto Hanna Kaup


Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
, zdjęcie 1/28

, zdjęcie 2/28

, zdjęcie 3/28

, zdjęcie 4/28

, zdjęcie 5/28

, zdjęcie 6/28

, zdjęcie 8/28

, zdjęcie 9/28

, zdjęcie 10/28

, zdjęcie 11/28

, zdjęcie 12/28

, zdjęcie 13/28

, zdjęcie 14/28

, zdjęcie 15/28

, zdjęcie 16/28

, zdjęcie 17/28

, zdjęcie 18/28

, zdjęcie 19/28

, zdjęcie 20/28

, zdjęcie 21/28

, zdjęcie 23/28

, zdjęcie 24/28

, zdjęcie 25/28

, zdjęcie 26/28

, zdjęcie 27/28

, zdjęcie 28/28


27 listopada 2022 10:03, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Otwierajcie serca. Szykujcie portfele
Już w niedzielę zagra Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Miasto, jak co roku, wspiera fundację. Pomagamy w organizacji, wspólnie z Miejskim Centrum ... <czytaj dalej>
Mieszkania GTBS na Zawarciu
Na Zawarciu powstaną dwa budynki mieszkalne Gorzowskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Prezes GTBS Tomasz Gierczak podpisał we wtorek (24 stycznia) umowę ze ... <czytaj dalej>
Jeszcze możesz zagłosować
Kto będzie bohaterem tegorocznego Nocnego Szlaku Kulinarnego; szparagi czy truskawki? Decyzja należy do gorzowian, a głosować można jeszcze tylko przez ... <czytaj dalej>
Nie będzie modernizacji deptaku?
Hydrobudowa nie podpisze umowy na modernizację deptaku ul. Hawelańskiej wraz z ul. Hawelańską/Wełniany Rynek. Poznańska firma Hydrobudowa, która wygrała przetarg na ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Głatka Bogumiła Sklep Spożywczy

ul. Czereśniowa 2 a, Gorzów Wlkp.
tel. 602 596 248
branża: Spożywcze artykuły - detal <czytaj dalej>
Godlewski Kazimierz Zakład Obrotu Surowcami Wtórnymi

ul. Spokojna 6, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 64 46
branża: Surowce wtórne, złom <czytaj dalej>
"Car Audio" Kamila Kukorowska

ul. Borowskiego 9, Gorzów Wlkp.
tel. 695 659 007
branża: Artykuły gospodarstwa domowego - detal <czytaj dalej>

O Litwie i Szkocji
25 stycznia. „Na nawrócenie świętego Pawła połowa zimy przepadła” i ... <czytaj dalej>
Na pierwszy Zapiecek - zbiory warte miliony
To był pierwszy Zapiecek po dłuższej przerwie. Klubowicze skupieni wokół ... <czytaj dalej>
Jeszcze możesz zagłosować
Kto będzie bohaterem tegorocznego Nocnego Szlaku Kulinarnego; szparagi czy truskawki? ... <czytaj dalej>
Nie będzie modernizacji deptaku?
Hydrobudowa nie podpisze umowy na modernizację deptaku ul. Hawelańskiej wraz ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« styczeń 2023 »
P W Ś C P S N
      
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
     
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Mówić ludzkim głosem
I znów koło roku staje w tym samym świątecznym miejscu, niosąc ze sobą kilka dni odpoczynku, chwilowy powrót do zajęć i kolejne dni wolne. Święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok ... <czytaj dalej>
Gorzowskie drzewa w obiektywie
Prezydent Miasta Gorzowa Wielkopolskiego w ramach kampanii edukacyjno-informacyjnej „ZazieleńMY Gorzów” <czytaj dalej>
Sfotografuj Gorzów
Muzeum Lubuskie im. J. Dekerta zaprasza do udziału w konkursie <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - x.jpg
admin ego:
O hipsterze z Otwocka
27 stycznia. Słyszeliście kiedyś o Konstantym Moesie? Nie? A o ... <czytaj dalej>
admin ego:
Pastor, odkrywca bożka z Deszczna
26 stycznia. Ponieważ świętowanie Dnia Rzeźbienia w Śniegu może być ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Produkujemy więcej śmieci
Coraz więcej odpadów. Śmieci produkowane przez Polaków ważą tyle co ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Chroń dziecko

Czym jest sextortion? Co rodzice powinni wiedzieć, aby chronić przed ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_1533:
Bogusław Rychter brawo za analizę. <czytaj dalej>
Bogusław Rychter:
Tworzenie "deptaków" nie jest pilne, ponadto na inwestycje w "krajobraz miejski" nie ma pogody finansowej.
Po ponownym rozp <czytaj dalej>
Anonim_3949:
No i super. Po deptaku można jeszcze chodzić. Za to, za pieniądze na deptak, kładkę na Zawarcie zrób, prezdencie "ginącego" miasta. D <czytaj dalej>
Anonim_3216:
Brawo Karolina i brawo Darek tancerz!
Z.M.P. <czytaj dalej>
Anonim_9621:
Piękne wydarzenie. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej