czwartek 29 lutego 2024     Lutosław, Roman, Teofil
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
"Zemsta" w Roku Fredrowskim
eGorzowska - 12392_dm7r4swjRRHzuZwveeoB.jpg14 lat dzieli nas – bywalców Teatru im. J. Osterwy w Gorzowie – od ostatniej premiery Fredrowskiej „Zemsty”. W 2009 reżyserował ją Andrzej Rozhin. I wówczas, i dziś, i po każdej innej, wychodzący pytali, pytają i pytać będą: „No i jak?”

No i jak? Ano tak, że od sobotniego wieczora 11 marca, sypią się pochwały w kierunku realizatorów i wykonawców przedstawienia z reżyserem Andrzejem Ozgą na czele. „Super. Bomba. Wspaniale. Rewelacja. Bardzo dobry spektakl. Cudowny wieczór ze sztuką”, itd., itp. Ja bym podpisała się pod stwierdzeniem „Mnie się podobało”. To oczywiście oznacza, że nigdy nie jest tak, by nie mogło być lepiej.

Absolutnie na wyróżnienie zasługuje kreacja aktorska Rejenta Milczka, którą stworzył Przemysław Kapsa. Konsekwentna od początku do końca, oddająca charakter bohatera, mającego jakieś nadprzyrodzone kontakty z Najwyższym, o czym świadczą świetnie podkreślone sceny ze słynnym zdaniem: „Niech się dzieje wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba”, po którym za każdym razem uderza piorun i słychać groźny grzmot, a na twarzy Milczka jawi się szelmowski uśmieszek. Tak więc w Milczku wszystko było super, by zacytować sobotnie zachwyty. I chyba przez tę wyjątkowo spójną i świetnie zagraną postać, widać nierówność przedstawienia.

Salwy śmiechu, które z widowni wybuchały po partiach Papkina – momentami wręcz brawurowo zagrał go Jan Mierzyński – pokazały pokłady ogromnych możliwości naszego aktora. Bardzo udanie wcielił się w tę poczciwą acz komiczną postać ze wszystkimi jej reakcjami i śmiesznościami. Za to wyjście poza siebie należy się głęboki ukłon. Gdyby jeszcze to wyjście udało się utrzymać po całości.

I Artur Nełkowski jako Cześnik Raptusiewicz znalazł w sobie inność. W klasycznej scenie dyktowania listu po prostu wyszedł – jak to się dziś modnie mówi – z własnej strefy komfortu i stąd ode mnie duże brawa.

Powiedzieć, że jego marszałek Dyndalski to spokój i opanowanie, to jakby nie powiedzieć nic. Cezary Żołyński stworzył postać, której owego spokoju i opanowania nie jest w stanie zmącić żadna awantura czy nawet strzelanina. Świat po prostu dzieje się wokół niego.

Podstolina – w tej roli Joanna Rossa – i Wacław – Mikołaj Kwiatkowski – po raz pierwszy nie pozostawili żadnych złudzeń, co do łączących ich intymności i obalili odwieczną wątpliwość: Było coś między nimi, czy nie było?

Klara, synowica Raptusiewicza – Magdalena Kasperowicz – i wymieniony wyżej Wacław, to młodość, targana różnymi emocjami i trochę uwspółcześniona.

Są jeszcze mularze, czyli Dominik Jakubczak i Oliwer Witek, grający niezbyt rozgarniętych pracowników, których okręca sobie wokół palca Rejent.

Perełką spektaklu jest Perełka, czyli kuchmistrz, świetnie zagrany przez Beatę Chorążykiewicz i tak ucharakteryzowany, że gdyby nie głos, nie dałoby się jej rozpoznać.

Dziwną rolę miał Maciej Kotlarz jako milczący Śmigalski. Nie rozumiem tych jego treningów na początku spektaklu, tych pompek i prezentowania wysportowanego torsu przy podciąganiu się na drabince. Ta współczesność nie miała w spektaklu żadnego odniesienia, jedynie odciągała moją uwagę od dialogu, który w tym czasie dział się na scenie. Zbytnio zaabsorbowało mnie myślenie: Po co to?

Wreszcie postać Kobiety – Tina Popko – która z koromysłem pojawiała się na początku i końcu obu aktów, śpiewając po ukraińsku pieśń napisaną współcześnie, jest dla mnie kroplą, która przelewa dzban. Nie znajduję żadnego uzasadnienia dla tego zabiegu. Oczywiście wiem, dlaczego się pojawił, ale logicznie on tu nie pasuje, a nawet wprowadza niepokój, który wśród ludzi dostrzegam coraz częściej. Rozumiem solidarnościowe działania związane z sytuacją wojny w Ukrainie. Rozumiem takie, a nie inne wyeksponowanie sprowadzonych z Lwowa obrazów Jacka Malczewskiego w Muzeum Narodowym w Poznaniu. Rozumiem potrzebę manifestowania, po której stronie stoimy, ale taki pomysł w „Zemście” staje się kompletnie nieczytelny. I nie przekonuje mnie tłumaczenie, że Aleksander Fredro pochodził z okolic Lwowa (urodził się koło Jarosławia), że taką muzykę śpiewano nie tylko we dworach, bo na Boga, w tamtych czasach we Lwowie Polacy raczej mówili i śpiewali po polsku, a poza tym akcja komedii dzieje się na polskim Podkarpaciu. Skąd więc pomysł tłumaczenia na ukraiński?

Reżyser Andrzej Ozga w programie pisze: „Gdyby Rokiem Aleksandra Fredry ogłoszono rok 2024 (obchodzimy go terazdop. HK), wypadłby on dokładnie 200 lat po prapremierze „Zemsty”, która miała miejsce w teatrze Jana Nepomucena Kamińskiego we Lwowie. I może warto byłoby poczekać…”

Idąc tym tokiem myślenia i kończąc moje refleksje na temat ostatniej premiery „Zemsty”, powiem: Może warto było – jeśli już – zostawić tę pieśń w polskiej wersji…

A na spektakl koniecznie idźcie.

Hanna Kaup
foto Teatr im. J. Osterwy


Aleksander Fredro „Zemsta” – premiera 11 marca 2023 r.
Reżyseria i redakcja tekstu: Andrzej Ozga
Scenografia i kostiumy: Joanna Sapkowska
Muzyka: Marek Zalewski
Reżyseria światła: Monika Sidor
Asystent reżysera: Beata Chorążykiewicz
Tekst piosenki: Krystyna Hrukhovska
Choreografia układu fechtunkowego: Tomasz Abramski i Dariusz Bielecki
Inspicjent – sufler: Beata Chorążykiewicz
Cześnik Raptusiewicz – Artur Nełkowski
Klara, jego synowica – Magdalena Kasperowicz
Rejent Milczek – Przemysław Kapsa
Wacław, syn Rejenta – Mikołaj Kwiatkowski
Podstolina – Joanna Rossa
Papkin – Jan Mierzyński
Dyndalski, marszałek – Cezary Żołyński
Śmigalski, dworzanin Cześnika – Maciej Kotlarz
Mularz I – Dominik Jakubczak
Mularz II – Oliwer Witek
Perełka – Beata Chorążykiewicz
Kobieta – Tina Popko

12 marca 2023 20:32, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


"Gdyby jeszcze to wyjście udało się utrzymać po całości." Jezu... Co to za bełkot! Co to za polszczyzna? A "Kropla" Pani Redaktor, przelewa czarę, względnie kielich, a nie dzban. OD AUTORKI: Co to za polszczyzna? Polszczyzna współczesna – oczywiście nie „ą” i „ę” – ale zrozumiała, bo wzięta z języka, którym posługują się ludzie, również ci bywający w teatrze, a nawet go tworzący. A jeśli chodzi o czarę (wg Pana/Pani wskazania) goryczy, to nie w takich kategoriach dotykam obecności akcentu ukraińskiego w spektaklu, więc celowo użyłam innego sformułowania, które oznacza przesyt. Nie ma więc w tym żadnego błędu. HK
Anonim_6954, 14.03.2023, 00:17, 95.130.4.150 ##

A ja chciałbym zobaczyć "Zemstę" z normalnymi kostiumami z epoki, normalną scenografią, bez udziwnień.
Sztuka jest tak genialna, że broni się sama i nie trzeba jej na siłę poprawiać.
Anonim_6941, 14.03.2023, 09:03, 185.125.224.20 ##

Faktycznie sztuka się broni, ale nowe pokolenia twórców chcą ją robić po swojemu. Czasami wychodzi to dobrze. A purysta językowy chyba koniecznie chciał dopiec redaktorce ;)
Anonim_6136, 14.03.2023, 12:20, 37.30.13.20 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Uwaga taksówkarze
Komunikat dotyczący ważności licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, samochodem osobowym, pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie ... <czytaj dalej>
Smutny obraz infrastruktury transportowej północy województwa
Publikujemy fragmenty nadesłanego Stanowiska Zarządu Lubuskiej Organizacji Pracodawców z dnia 30.01.2024 r. w sprawie aktualizacji Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego 2030. Niestety, ... <czytaj dalej>
Ważne konsultacje. Kto pierwszy, ten lepszy
Konsultacje w sprawie Krajowego Systemu e-Faktur. Ministerstwo Finansów przedstawia harmonogram konsultacji w sprawie rozwiązań prawnych i funkcjonalności Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Konsultacje ... <czytaj dalej>
Do wzięcia niemal 40 mln euro
Północ Lubuskiego sięga po unijne wsparcie. Stawką jest blisko 40 mln euro. - To ostatnie spotkanie z cyklu, ale... ostatni będą ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Sklep Spożywczo-Warzywny Mirella Jachimowska

ul. Pomorska 34, Gorzów Wlkp.
tel. 506 094 594
branża: Owoce, warzywa - detal <czytaj dalej>
Centrum Kredytowo Inwestycyjne "Finance Group" Michał Bednarczyk

ul. Nadbrzeżna 17 m. 72, Gorzów Wlkp.
tel. 504 513 956
branża: Finansowanie, kredyty <czytaj dalej>

Uwaga taksówkarze
Komunikat dotyczący ważności licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w ... <czytaj dalej>
Wystarczą dane
Oszuści nie muszą wcale kraść portfela. Wystarczy, że zdobędą Twoje ... <czytaj dalej>
#MamyNaToRadę
#MamyNaToRadę! Rusza platforma internetowa z bezpłatnymi poradami dla rodziców. We współpracy ... <czytaj dalej>
Półpasiec pozostawia długotrwałe dolegliwości
Półpasiec oczami pacjentów: ból i brak informacji o chorobie oraz ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« luty 2024 »
P W Ś C P S N
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kultura nam się opłaca
Różnie można mówić o Gorzowie i na co dzień głosów narzekania nie brakuje, ale jeśli chodzi o kulturę, nie mamy się czego wstydzić. I choć jest wielu, którzy powtarzają, że ... <czytaj dalej>
Między strachem a wolnością
„Między strachem a wolnością”. To temat konkursu, do udziału w <czytaj dalej>
Konkurs fotograficzny
Gminna Biblioteka Publiczna w Bogdańcu organizuje konkurs fotograficzny „Bogdaniec - <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_0497.jpg
admin ego:
Barwne Smögen
Taki dzień jak dziś, zdarza się raz na cztery lata, ... <czytaj dalej>
admin ego:
E-papierosy – plaga w polskich szkołach
E-papierosy są już najpopularniejszą używką nikotynową wśród młodzieży w wieku ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Wystarczą dane
Oszuści nie muszą wcale kraść portfela. Wystarczy, że zdobędą Twoje ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Ochrona zdrowia w niebezpieczeństwie
W ostatnich latach coraz częściej zdarzają się ataki na jednostki ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Marek z Rybakowa:
Dla Gorzowian ważniejsza jest elektryfikacja linii Krzyż - Kostrzyn i reaktywacja linii do Szczecina przez Myślibórz .Do Zielonej nie ma po co ... <czytaj dalej>
Anonim_3739:
Czy jest takie zapotrzebowanie pasażerów?
Czy tylko fani komunikacji kolejowej lobbują że by im sie takie coś marzyło?

Mieszkam <czytaj dalej>
Anonim_1513:
Nooo, rewelka!
Z.M.P. <czytaj dalej>
Anonim_8262:
Słowo " Wielkopolski" kojarzy się z terenami gdzie szanuje się pracę, chce się bogacić, postępować wg pewnych zasad i bycia zdyscyp <czytaj dalej>
Andrzej Trzaskowski:
Urodziłem się w Gorzowie Wielkopolskim i w Wielkopolskim chciałbym umrzeć. Tak do wczoraj myślałem. Ale skoro mogłem zmienić nazwisko, to i na <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej