sobota 25 maja 2024     Grzegorz, Urban, Magda
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Ta historia nie może być zapomniana (3)
eGorzowska - 11261_dZBBM5xzGZMDo7MeFr44.jpg

Część trzecia historii o malarzu Kazimierzu Karpowiczu, który ostatnie dwa lata życia spędził w podgorzowskim Bogdańcu.

Część pierwszą przeczytasz tu: https://www.egorzowska.pl/pokaz,region,11259,ta_historia_nie_moze_byc_zapomniana_(1),

Część drugą przeczytasz tu: https://www.egorzowska.pl/pokaz,region,11260,ta_historia_nie_moze_byc_zapomniana_(2),

Els w Bogdańcu

W czasach obecności w Bogdańcu Kazimierza Karpowicza, mieszkał tam również 13-letni wówczas Leszek Ignaszak. – Młody chłopak byłem – wspomina dziś. – Pan Karpiński zajmował pokoik na 1 piętrze u państwa Karlińskich, przy leśnej drodze. W domu prawie nigdy nie było firanek, tylko regały z książkami. Państwo Karlińscy różnili się trybem życia od innych. Ja mieszkałem niedaleko na ul. Pocztowej. Zapamiętałem, że Kazimierz Karpowicz miał u siebie dużo obrazów świętych.



Kazimierz Karpowicz - foto z zasobów internetowych

Zastanawiałem się, jak go porównać. Wyglądał trochę jak Matejko, ale miał łagodniejszą twarz. Był bardzo skromny, miał bardzo dużą wiedzę i wszystko bardzo mądrze przedstawiał. Za dużo go nie znałem. Kiedyś przyszedł do kościoła i chciał, by mu pomóc. Poprosił mnie, by przynieść mu wodę. Wtedy mył ręce, by były czyste. Mówił powoli i grzecznie. Był bardzo skromnym i wyjątkowym człowiekiem. Teraz ktoś taki dostaje pomoc, a wtedy musiał radzić sobie sam. Sądziłem, że to ktoś z rodziny państwa Karlińskich, ale o tym się nie mówiło. Pewne rzeczy były zabronione, bo to czasy Bieruta i wszystko było ukrywane, a pan Janusz Karliński prowadził harcerstwo i też był samotny.
Leszek Ignaszak nie mieszka dziś w Bogdańcu. Skontaktowałam się z nim telefonicznie. Wspominał, że pamięta obrazy, które wyglądały jakby wzięte z kościoła. – Wtedy to mnie zastanowiło. Nie wiadomo, co się z nimi stało – mówił. Podkreślał również, że Janusz Karliński był skromnym człowiekiem i choć się nie afiszował, ludzie w Bogdańcu go znali. – Ale wszystkie przynależności trzymali w tajemnicy – zaznaczył.

Dlaczego Bogdaniec

Jak podaje Joanna Puchalska, Kazimierz Karpowicz do 1954 r. mieszkał w Milanówku, po czym przeniósł się do Skierniewic do pasierba. To stamtąd najpewniej wyjechał do Państwowego Domu Rencistów w Jordanowie. „Znalazłam taki trop, brulion podania o przyjęcie do tego domu opieki. Pomagała mu moja babcia, dlatego odpowiedź jest do niej. Nie wiem, kiedy stamtąd wyjechał” – dodała.

Rzeczywiście, 14 października 1954 r. kierownik Państwowego Domu Rencistów w Jordanowie W. Lewczuk pisał do Marii Karpowicz: „W odpowiedzi na pismo z dnia 11 października 1954 r. Kierownictwo Domu donosi, że w zakładzie są wolne miejsca dla mężczyzn. W sprawie umieszczenia petenta w PDR należy zwrócić się do Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w miejscu, które to wskaże porządek skierowania. 100 proc. odpłatność wynosi do 1I55 – 395 zł, a po 1 stycznia 55 r. – 490 zł.”



Niestety, nie udało mi się potwierdzić obecności Kazimierza Karpowicza w PDR w Jordanowie. Z rozmowy z córką byłego kierownika ośrodka dowiedziałam się, że dopiero w 1957 r. wprowadzono tam księgi meldunkowe przebywających osób.

– Te, które zamieszkały tu wcześniej, nigdzie nie zostały ujęte – powiedziała.

Tak więc możemy jedynie przypuszczać, że malarz spędził tam dwa lata, a na ostatnie dwa przeniósł się do bogdanieckiego mieszkania rodziny Kurzmannów-Karlińskich, pionierów polskiego osadnictwa, którzy przybyli do Bogdańca po II wojnie światowej z osady Elsów w Burzynie na Małopolsce. W kwietniu 1945 r. przyjechał Karol Ludwik Kurtzmann, a następnie jego żona Helena zd. Kuczko oraz dwaj synowie: Janusz Marian Kurtzmann i Mariusz Jerzy Kurtzmann. W 1949 r. zmienili nazwisko na Karlińscy, bowiem spolszczenia wymagało rozporządzenie Ministerstwa Administracji Publicznej i Ziem Odzyskanych z 7 grudnia 1948 r.

Czy we wsi Burzyn, gdzie w 1928 r. powstała wzorcowa osada nazwana Elsowem, przebywał Kazimierz Karpowicz? Tego także nie udało mi się potwierdzić, choć w sierpniu 2021 r. dotarłam do miejsca, w którym dziś działa Żeński Zakon Sióstr Sług Jezusa.

Rezydentka Elsowa

O Kazimierzu Karpińskim nie słyszała siostra przełożona, bo jest za młoda. Nie odpowiedział też na żadne z moich pytań ksiądz proboszcz, bo jest tam za krótko. Jedynie ponad 90-letnia rezydentka, która przyjeżdża do Burzyna od czasów wojennych, pamięta, że latem członkowie związku organizowali tam zjazdy, że w czasie wojny chronili się tam ludzie z wyższym wykształceniem, profesorowie należący do Elsów, dzięki którym młodzież kontynuowała naukę, ale nie kojarzy Kazimierza Karpowicza. Czy był wśród inteligencji i on? Także to pytanie pozostanie bez odpowiedzi. Można przypuszczać, że jednak był, że poznał tam rodzinę Kurtzmannów, która zabrała go z Jordanowa do Bogdańca.


Dzisiejsza siedziba Żeńskiego Zakonu Sióstr Sług Jezusa z zachowanym dawnym wejściem do kaplicy

Jedno jest pewne. Kazimierz Karpowicz, malarz, którego biogram znajduje się w Słowniku Artystów Polskich, ostatnie dwa lata swojego życia spędził w Bogdańcu. Mieszkał w domu państwa Karlińskich. Był już schorowany i tracił siły. Pisał listy do bliskich i w tym pisaniu czuło się samotność, jak choćby w liście z 1959 r., w którym wspomina, że nie mógł już uczestniczyć w nabożeństwach majowych i właściwie żegna się z rodziną, świadom, że już jej nie zobaczy.

Nie wiadomo, co stało się z obrazami, o których wspomina Leszek Ignaszak, ale dobrze, że szkicowniki trafiły do gminy. Warto o nie zadbać – podobnie jak o grób na cmentarzu – i wrócić pamięć o człowieku, dla którego Bogdaniec – a nie, jak sądzili bliscy, Powązki – stał się miejscem ostatecznego spoczynku.



Tekst i foto Hanna Kaup

 


20 grudnia 2021 22:56, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Składy komisji Sejmiku Województwa Lubuskiego
Radni województwa w trakcie sesji w dniu 20 maja 2024 r. wybrali przedstawicieli komisji w Sejmiku Województwa Lubuskiego VII kadencji. Wybrano ... <czytaj dalej>
Przebudowa Spichrzowej
Ostatnie przygotowania do rozpoczęcia przebudowy ulicy Spichrzowej. Konsorcjum firm TORMEL i WUPRINŻ, przebuduje ostatni, półkilometrowy odcinek ulicy Spichrzowej. Pierwsze prace ruszą ... <czytaj dalej>
UMCS z Jazz Clubem Pod Filarami
80 lat UMCS w Lublinie z Jazz Clubem „Pod Filarami”. W dniach 14 -17 maja 2024 roku w Akademickim Centrum Kultury ... <czytaj dalej>
Remont schodów
Nowe schody na Piaskach, obok lecznicza zieleń. Rusza remont schodów przy ul. Bohaterów Westerplatte, zejście do ul. Sczanieckiej. Skarpa przy schodach ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Inter Cars" S.A.

ul. Olimpijska 44, Gorzów Wlkp.
tel. 95 733 03 50
branża: Samochody - części, akcesoria - hurt <czytaj dalej>
"T&K Outlet" S.C. Tomasz Klimas Krzysztof Klimas

ul. Walczaka 25, Gorzów Wlkp.
tel. 792 893 902
branża: Odzież - hurt <czytaj dalej>
"Starke Wind Szczaniec" Sp. z o.o.

ul. Kosynierów Gdyńskich 51, Gorzów Wlkp.
tel. 95 737 06 66
branża: Energia - wytwarzanie, przesyłanie, dystrybucja <czytaj dalej>

Pacjenci dobrze oceniają szpitale
Prawie trzy czwarte pacjentów szpitali dobrze ocenia ich funkcjonowanie. Prawie ... <czytaj dalej>
Mrożek w Bogdańcu
To był pierwszy w Gminnej Bibliotece Publicznej w Bogdańcu spektakl. ... <czytaj dalej>
Uwaga kierowcy!
W środę 22 maja po południowym szczycie komunikacyjnym, wykonawca przebudowy ... <czytaj dalej>
Usunęli 165 ton śmieci
Ponad 21 tys. wolontariuszek i wolontariuszy z Polski, Czech i ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« maj 2024 »
P W Ś C P S N
  
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
  
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_admin.jpg
admin ego:
Piękna inicjatywa w brzydkim mieście
Znany gorzowski lekarz Ireneusz Czerniec zaprosił w niedzielę kandydatów do Rady Miasta, dziennikarzy oraz mieszkańców na spacer ulicami śródmieścia. „Porozmawiajmy i zobaczmy, cóż dobrego możemy zrobić dla naszego miasta, w celu ... <czytaj dalej>
Bez korzeni nie zakwitniesz
Archiwa Państwowe oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej zapraszają uczniów klas 4-7 <czytaj dalej>
Kto zdobędzie mural dla szkoły
Murale Pamięci „Dumni z Powstańców” to ogólnopolski konkurs dla szkół <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_1120.jpg
admin ego:
Totalny reset
– Kochanie, śpisz? – Nie. Zamknęłam tylko oczy i podróżowałam daleko ... <czytaj dalej>
admin ego:
Grand Press Photo
Wojciech Grzędziński został autorem Zdjęcia Roku i Fotografem XX-lecia konkursu ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Bez makijażu?
5 maja obchodzimy Światowy Dzień Bez Makijażu, poświęcony promowaniu naturalnego ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Alkoholowa mapa Polski
Ponad 95 tys. pijanych kierowców zatrzymała policja w 2023 roku. ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Marek z Rybakowa:
Kristinki z Jeninka nie widać ! <czytaj dalej>
Anonim_7573:
Aha! Mój brat w ramach treningu przed nurkowaniem w Blue Hol w Egipcie "zszedł" na dno Hańczy. Potem, w Egipcie na 150...
Z.M.P. <czytaj dalej>
Anonim_7573:
Nie ma to jak piaskownica ):-) !!!! <czytaj dalej>
Anonim_9923:
Brawo. <czytaj dalej>
Anonim_5319:
Głupoty, psychologiem może być każdy. Wystarczy, że przeczytasz dwie książki i leczysz bioprądami. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej