czwartek 29 lutego 2024     Lutosław, Roman, Teofil
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
GCSP - miejsce dla najlepszych
eGorzowska - 9681_HcHCFXK5Nfq39utUJcp.jpgRozmowa z prezesem UKS Chemik Gorzów oraz inicjatorem projektu Gorzowskie Centrum Szkolenia Piłkarskiego Michałem Wlaźlakiem.

Skąd pomysł na zjednoczenie sił i wspólne działanie z innymi gorzowskimi klubami?

- W marcu 2012 roku zawiązaliśmy nasze stowarzyszenie, nasz klub UKS Chemik Gorzów. Od samego początku działaliśmy z założeniem, że nie robimy naboru do starszych, juniorskich grup. Naszą ambicją i zarazem celem było nie tylko uzbroić wychowanków w umiejętności piłkarskie, ale przede wszystkim zaszczepić w nich pasję, nauczyć ciężkiej pracy, przygotować mentalnie i społecznie do funkcjonowania w świecie sportu. Nic przez te prawie osiem lat się nie zmieniło, a pierwsze owoce tej pracy zaczynają być widoczne.

Tym bardziej nie rozumiem pańskiego zaangażowania w GCSP.
- Bo tutaj nie o Chemik tylko chodzi. Warto poprawić pozycję i poziom gorzowskiej piłki w skali kraju, także na nieco wyższym etapie, niż Młodzik. Trzeba jednak usystematyzować pracę z młodzieżą po to, aby najzdolniejsi zawodnicy, którzy pozostali w Gorzowie, znaleźli optymalne warunki rozwoju.

Jak to usystematyzowanie powinno wyglądać w szczegółach?
- Wszyscy muszą spojrzeć w jednym kierunku – to warunek sine qua non. Co to znaczy? Tylko równe traktowanie wszystkich podmiotów biorących udział w GCSP może zapewnić sukces. Wszystkie kluby muszą zrozumieć, że nie ma równych i równiejszych. Przykładowo, nasz klub musi zrezygnować z prowadzenia szkolenia na poziomie trampkarza – podobnie jak Progres czy PUKS - aby mogła powstać jedna silna drużyna w danym roczniku. Na początek mówimy o zawodnikach urodzonych w 2005 i 2006. Brak respektowania takiego porozumienia przez jakąkolwiek ze stron spowoduje fiasko projektu. A pokusa funkcjonowania takiej klubowej grupy, żeby choćby otrzymywać miejskie dotacje, jest duża. Każdy z nas prezesów musi schować własne ambicje, aby w Gorzowie pojawiła się nowa jakość. Czas pokaże, czy to się uda.

Wcześniej z pewnością podejmowano działania zmierzające do konsolidacji gorzowskiej piłki. Dlaczego tym razem ma się udać?
- Ma pan rację, sam niejednokrotnie byłem nawet proszony o uczestnictwo w różnych inicjatywach czy wyrażenie opinii. Chcę jednak zaznaczyć, że gorąco wierzę, iż tym razem się uda. Dlaczego? Bo widzę u kilku osób chęć gry do jednej bramki. Czy to będzie tylko słomiany zapał lub gra pozorów, a nie autentyczna chęć poprawy szkolenia gorzowskiego młodzieżowego futbolu – zobaczymy.

Rozumiem, że zależy panu na powstaniu jednej wspólnej drużyny w konkretnym roczniku?
- Dokładnie. Solą i chlebem sportu jest rywalizacja. Drużyny grające pod szyldem Gorzowskiego Centrum Szkolenia Piłkarskiego muszą zrzeszać najlepszych zawodników z naszego regionu. Ci młodzi piłkarze, trzynastolatkowie i starsi, muszą na co dzień rywalizować o miejsce w drużynie. Muszą zrozumieć, że tylko w ten sposób wykrzeszą w sobie jeszcze większe możliwości, bo na ich miejsce czeka już inny chłopak, depczący mu po piętach. Innej drogi nie ma.

Dla niektórych będzie to oznaczać koniec piłkarskiej przygody.
- Niekoniecznie. W Gorzowie i okolicy funkcjonuje jeszcze kilka, jak nie kilkanaście klubów, które z radością przyjmą tych, którzy z jakichś względów nie wywalczą miejsca w składzie. Jeśli ktoś rzeczywiście lubi grać w piłkę, z pewnością znajdzie sobie miejsce. Ale GCSP, podkreślę to bardzo dobitnie, ma być miejscem dla najlepszych. Inaczej trzeba zapomnieć o ambicjach regularnego grania w Centralnej Lidze Juniorów.

Gorzowskie Centrum Szkolenia Piłkarskiego to recepta na powstanie silnej piłki seniorskiej w naszym mieście?

- Moim zdaniem nie. A przynajmniej nie w sposób bezpośredni. Możliwość gry w seniorach na szczeblu centralnym, a więc przynajmniej w II lidze, stanowiłaby największy naturalny magnes do pozostania w Gorzowie także dla tych najlepszych gorzowskich perełek, których - proszę uwierzyć - nie brakuje. Ale piłka zawodowa rządzi się innymi prawami. Uczciwie trzeba powiedzieć, że bez grubej kasy będzie ciężko. To temat na zupełnie inną rozmowę.

UKS Chemik Gorzów słynie z wypuszczania takich perełek.
- Dziękuję za miłe słowa. To prawda, że w ostatnim czasie nie ma praktycznie dnia bez zapytania o naszego gracza lub zaproszenia na testy. A mówimy o zainteresowaniu ze strony najlepszych polskich klubów.

Proszę więc uczciwie powiedzieć, czym wasza akademia różni się od pozostałych?

- Stawiamy na rozwój indywidualny. To priorytet. Oczywiście, że dbamy o wszystkich naszych podopiecznych, zapewniając jak najlepsze treningi i liczne okazje do pokazania swoich umiejętności w turniejach czy rozgrywkach organizowanych przez GOZPN. Jednak fundamentalne znaczenie ma dla nas inna rzecz: wypracowanie nawyku ciężkiej codziennej pracy także poza zajęciami w akademii. Zachęcamy więc do korzystania z zajęć u innych trenerów, np. z zakresu rozwoju biegowego, siłowego czy nawet doskonalenia techniki. Niejednokrotnie wskazujemy zakresy indywidualnych działań do nadrobienia czy udoskonalenia. Każda dodatkowa godzina to mały kroczek ku perfekcji.

A wynik? Gra się przecież, żeby wygrać.
- Proszę mi uwierzyć, lubimy wygrywać. Ale nie za wszelką cenę. Mistrzostwo okręgu, które niejednokrotnie zdobywaliśmy, nie stanowi dla nas celu samego w sobie. Najlepiej o naszej pracy niech świadczy fakt, że nasi zawodnicy od wielu miesięcy są monitorowani przez Pogoń Szczecin, Lecha Poznań czy Zagłębie Lubin. Ba, oni tam jeżdżą – na prośbę tamtejszych trenerów – na dodatkowe zajęcia, jak tylko czas im pozwala. Nie mamy z tym najmniejszych problemów. Cieszymy się z ich postępów.

To może teraz, dzięki podpisanemu porozumieniu, nikt nie będzie musiał wyjeżdżać do Poznania, Szczecina czy Lubina?

- Niestety, tych najwybitniejszych, a mówię to w oparciu o świeże doświadczenie z 2019 roku, nie jesteśmy w stanie obecnie zatrzymać. Mam tutaj na myśli na przykład grupę Młodzików z Chemika, którzy w czerwcu poszli w świat do FASE Szczecin, Miedzi Legnica czy Cracovii Kraków. Ale dla tych, którzy pozostali w naszym mieście, z pewnością warto podjąć trud zorganizowania jak najlepszych warunków do rozwoju. Trzeba jednak uczciwego, wspólnego działania i wzajemnego szacunku.

Dziękuję.


Rozmawiał Rafał Adamski
foto archiwum własne



Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
gcsp  miejsce dla najlepszych, zdjęcie 1/2

gcsp  miejsce dla najlepszych, zdjęcie 2/2


20 grudnia 2019 17:58, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Sama prawda...
Anonim_9451, 20.12.2019, 22:02, 89.228.138.160 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Uwaga taksówkarze
Komunikat dotyczący ważności licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, samochodem osobowym, pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie ... <czytaj dalej>
Smutny obraz infrastruktury transportowej północy województwa
Publikujemy fragmenty nadesłanego Stanowiska Zarządu Lubuskiej Organizacji Pracodawców z dnia 30.01.2024 r. w sprawie aktualizacji Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego 2030. Niestety, ... <czytaj dalej>
Ważne konsultacje. Kto pierwszy, ten lepszy
Konsultacje w sprawie Krajowego Systemu e-Faktur. Ministerstwo Finansów przedstawia harmonogram konsultacji w sprawie rozwiązań prawnych i funkcjonalności Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Konsultacje ... <czytaj dalej>
Do wzięcia niemal 40 mln euro
Północ Lubuskiego sięga po unijne wsparcie. Stawką jest blisko 40 mln euro. - To ostatnie spotkanie z cyklu, ale... ostatni będą ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Pękal Teresa Salon Fryzjerski

ul. Mieszka I 16, Gorzów Wlkp.
tel. 95 720 07 14
branża: Fryzjerskie usługi, salony <czytaj dalej>
"Metalowiec" Hotel

ul. Szczecińska 25, Gorzów Wlkp.
tel. 95 728 76 28
branża: Hotele <czytaj dalej>

Do Kawiarenki Zdrowia przez laboratorium
W niedzielę 3 marca w holu głównym Ośrodka Radioterapii Wielospecjalistycznego ... <czytaj dalej>
Uwaga taksówkarze
Komunikat dotyczący ważności licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w ... <czytaj dalej>
Wystarczą dane
Oszuści nie muszą wcale kraść portfela. Wystarczy, że zdobędą Twoje ... <czytaj dalej>
#MamyNaToRadę
#MamyNaToRadę! Rusza platforma internetowa z bezpłatnymi poradami dla rodziców. We współpracy ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« luty 2024 »
P W Ś C P S N
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kultura nam się opłaca
Różnie można mówić o Gorzowie i na co dzień głosów narzekania nie brakuje, ale jeśli chodzi o kulturę, nie mamy się czego wstydzić. I choć jest wielu, którzy powtarzają, że ... <czytaj dalej>
Między strachem a wolnością
„Między strachem a wolnością”. To temat konkursu, do udziału w <czytaj dalej>
Konkurs fotograficzny
Gminna Biblioteka Publiczna w Bogdańcu organizuje konkurs fotograficzny „Bogdaniec - <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 1b-1.jpg
admin ego:
Wybory nie tylko w kwietniu
W tym roku pójdziemy do urn więcej niż raz! Oprócz ... <czytaj dalej>
admin ego:
Barwne Smögen
Taki dzień jak dziś, zdarza się raz na cztery lata, ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Wystarczą dane
Oszuści nie muszą wcale kraść portfela. Wystarczy, że zdobędą Twoje ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Ochrona zdrowia w niebezpieczeństwie
W ostatnich latach coraz częściej zdarzają się ataki na jednostki ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Marek z Rybakowa:
Dla Gorzowian ważniejsza jest elektryfikacja linii Krzyż - Kostrzyn i reaktywacja linii do Szczecina przez Myślibórz .Do Zielonej nie ma po co ... <czytaj dalej>
Anonim_3739:
Czy jest takie zapotrzebowanie pasażerów?
Czy tylko fani komunikacji kolejowej lobbują że by im sie takie coś marzyło?

Mieszkam <czytaj dalej>
Anonim_1513:
Nooo, rewelka!
Z.M.P. <czytaj dalej>
Anonim_8262:
Słowo " Wielkopolski" kojarzy się z terenami gdzie szanuje się pracę, chce się bogacić, postępować wg pewnych zasad i bycia zdyscyp <czytaj dalej>
Andrzej Trzaskowski:
Urodziłem się w Gorzowie Wielkopolskim i w Wielkopolskim chciałbym umrzeć. Tak do wczoraj myślałem. Ale skoro mogłem zmienić nazwisko, to i na <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej