sobota 24 lutego 2024     Maciej, Bogusz, Modest
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
zygmunt_marek_piechocki BLOG

Co jest grane w filharmonii
29 października 2014 13:32, Marek Z. Piechocki

Miła!

Spieszę ci donieść, że właśnie wróciłem z miasta. Byłem też na poczcie - tam posyłka dla Ciebie. W kopercie Program z wieczoru w Filharmonii Gorzowskiej i książka. Zdziwisz się! Żadne tam poezje, powieść czy kryminał. Ale owszem, cudeńko – książka dla dzieci. Edytorsko narracyjna poezja! Do zapatrzenia się, do zaczytania. <czytaj dalej>



Marek Piechocki do Julii
- o muzycznych wydarzeniach weekendu
26 października 2014 23:08, Marek Z. Piechocki
Moja droga Julio!

Teraz niedzielny wieczór i z powodu zmiany czasu, mimo że jeszcze nie ma osiemnastej godziny dnia, za szybami okna mojego pokoju już ciemno. <czytaj dalej>


To będzie wieczór z muzyką Mahlera
16 października 2014 23:37, Marek Z. Piechocki
Tak więc Miła przyszłopiątkowy wieczór (24 października 2014) w Filharmonii Gorzowskiej cały z muzyką Gustawa Mahlera. Pisałem Ci wczoraj o „Adagietto” i „Święcie umarłych”, które zostaną wykonane. Ale jeszcze przecież pieśni, co to gwoździem programu. Bo w wykonaniu Thomasa Hampsona. <czytaj dalej>


Marek Piechocki o muzyce, która była i będzie w FG
16 października 2014 18:25, Marek Z. Piechocki
Moja droga Julio!

Moje ostatnie dni nie najlepsze. Wiesz, te wszystkie problemy z moją Mamą… Ale momentów słonecznych też nie brakowało. <czytaj dalej>


Między poezją a muzyką
7 października 2014 11:25, Marek Z. Piechocki
Moja droga Julio, jak wiesz, dwa ostatnie dni zajęty byłem festiwalem poetyckim co to w moim mieście pod nazwą FurmanKa się odbywał. Więc spotkania, czytanie wierszy, rozmowy, konkurs. <czytaj dalej>


Miła Julio!
29 września 2014 23:25, Marek Z. Piechocki
Miła Julio! <czytaj dalej>


Muzycznie: raz, dwa, trzy
2 września 2014 20:10, Marek Z. Piechocki
Dziś potrójne zaproszenie na wydarzenia muzyczne. <czytaj dalej>


Na nowy sezon
22 sierpnia 2014 21:19, Marek Z. Piechocki
Najmilsza!

I tak to już wakacji ostatnie dni. <czytaj dalej>


O poezji i dyplomantach
19 czerwca 2014 21:43, Marek Z. Piechocki
Miła Julio! <czytaj dalej>


Skrzypce kontra wiolonczela
4 czerwca 2014 23:02, Marek Z. Piechocki
Miła Julio.

Jakże przyjemniej, miło i dobrze w sercu, kiedy piszesz o dniach, że szczęśliwe.
Że się ułożyło, że Messiaen już na ukończeniu. <czytaj dalej>


Wszystko mija
28 maja 2014 21:58, Marek Z. Piechocki
Najdroższa!

Jakże mi przykro i tak naprawdę nie mogę się pogodzić z tymi złymi od Ciebie wiadomościami! Ale to nic Miła. Złe chwile także mijają, jak wszystko w życiu. <czytaj dalej>


Po festiwalu
27 maja 2014 22:55, Marek Z. Piechocki
Poniedziałek, 26 maja 2014 roku. <czytaj dalej>


Po koncercie inauguracyjnym
19 maja 2014 19:31, Marek Z. Piechocki
Sobota, 17 maja 2014, popołudnie. <czytaj dalej>


Chopin, Schumann, Wolf
22 kwietnia 2014 22:42, Marek Z. Piechocki
Najmilsza! Zapewne, kiedy ta kartka z moim pisaniem u Ciebie, to już tylko wspomnienia po świętach, które teraz. Wielkanocne. <czytaj dalej>


Muzyka wiodąca w niedostępne
15 kwietnia 2014 21:03, Marek Z. Piechocki
Niedziela, 13 kwietnia 2014 roku. <czytaj dalej>


Zajrzeć w głowę Haydna
15 kwietnia 2014 07:59, Marek Z. Piechocki
Sobota, 12 kwietnia 2014 roku. <czytaj dalej>


Hiromi, Hiromi, Hiromi
Haydn, Haydn, Haydn
7 kwietnia 2014 22:42, Marek Z. Piechocki
Więc piątek, Miła, dziewiętnasta godzina tego dnia. Wypełniona oczekiwaniem sala Filharmonii Gorzowskiej. Jeszcze na ekranie prezentują film o Jazz Clubie „Pod Filarami”, jeszcze europejska trasę Hiromi z wyszczególnieniem Gorzowa – jakże to miłe, podnoszące na duchu i tak w ogóle, że!

W końcu Bogusław Dziekański z kilkoma zdaniami i zaraz drobniutka Japoneczka siada przy fortepianie. O ile dobrze rozpoznałem – ługi bugi. W zabójczym tempie. Niesamowita lewa ręka. Wspominam przy tej okazji Władzia Liberace – ale gdzież Mu do Niej – moim zdaniem!

Hiromi jest niesamowicie szybka, błyskotliwa doskonale radząca sobie z różnego rodzaju wtrętami, np. gamy chromatyczne pomiędzy cytatami z Gershwina. Technicznie, artykulacyjnie bez zarzutu. W piątym z kolei utworze pokazała – wprawdzie, jeśli chodzi o mnie nazbyt mało – umiejętność poetyzowania na fortepianie. Poza tym mocno, większość w forte. Owszem mogła się podobać, zresztą, zachwyciła widownię, uwiodła muzykalnością, wirtuozerią, jednością osoby z instrumentem.

Jeśli chodzi o mnie, Julio, to wysłuchałem z zainteresowaniem, ale mnie ta Muzyka nie uniosła. Może mam spaczoną percepcję koncertami fortepianowymi, których tyle wysłuchałem, może naoglądałem się już i nasłuchałem różnych, najeżonych trudnościami technicznymi, karkołomnych interpretacji, np. utworów Franciszka Liszta czy Maurycego Moszkowskiego. W przypadku tego kompozytora myślę o cyklu piętnastu etiud wirtuozowskich „Per aspera ad astra”.
No jakoś tak.

A w przyszły piątek „Siedem ostatnich słów Chrystusa na krzyżu” Józefa Haydna.
Chór, soliści, orkiestra. Wszyscy oni w naszej filharmonii pod batutą Pani Moniki Wolińskiej. Oczywiście Chór Kameralny Akademii Muzycznej w Bydgoszczy przyjedzie przygotowany do wykonania swojej partii. Tutaj program wymienia Pana Janusza Staneckiego i Panią Magdalenę Filipską. Czworo solistów: Agnieszka Rehlis / mezzosopran Anna Mikołajczyk-Niewiedział / sopran Rafał Żurakowski / tenor, Patryk Rymanowski / bas.

W tytule Oratorium jest napisane „siedem słów”. Nie, Julio, to nie siedem słów, a siedem cytatów z ewangelii kolejnych jej autorów. I tak, zobacz jak to będzie śpiewane po kolei:
1. „Ojcze przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią!
2. „Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze mną będziesz w raju”
3. „Niewiasto, oto syn Twój. Oto Matka twoja”
4. „Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?”
5. „Pragnę”
6. „Wykonało się!”
7. „Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego”.

W pierwszej wersji tego utworu w ogóle nie było chóru. W pierwszym wykonaniu w Kadyksie biskup tego miasta czytał powyższe, dodawał do tych słów komentarz, po czym klękał i przeżywał Muzykę razem z zebranymi w katedrze wiernymi. Było to w Wielki Piątek 1787 roku. Musiało to być wielkie mistyczne przeżycie, sam Haydn tak je opisał:
„Mury, okna i kolumny katedry były pokryte czarną tkaniną, wielka lampa wisiała w centrum, oświetlając mistyczną ciemność. O północy drzwi katedry zostały zamknięte i orkiestra zaczęła grać. Biskup stanął za pulpitem, wypowiedział pierwszą z fraz, opadł na kolana przed ołtarzem i przeżywał. Biskup wstawał i klękał tak siedem razy i za każdym razem orkiestra grała po jego komentarzu”.

Po kilku latach od tego wykonania napisał Haydn wersję, którą znamy dzisiaj. Istnieje także wersja na kwartet smyczkowy i fortepianowa.
Tak więc piątek.
A do piątku? Jutro jadę do Mamy, we wtorek, środę ciąg dalszy rozmów – wywiadów z Muzykami w FG, zapewne rowerem kilka razy do mojego Łośna.
Ojej! Najważniejsze, wyszedł już mój nowy tomik „Czerpanie z pustki”.
Wydawnicze cacko, jak mówią znajomi. Ale to sama ocenisz, jak zobaczysz, bo jutro posyłam priorytetem.
No i ciągle czekam na informacje o Waszych przygotowaniach do koncertu kwartetu, o programie. Jakoś, Miła, ociągasz się z pisaniem. To już tydzień minął. A w skrzynce pocztowej pusto. Tylko się w niej reklamy kolorowią, jak zaglądam!

Pozdrawiam Cię w ten ciepły, niedzielny wieczór 6 kwietnia 2014 roku

Marek


<czytaj dalej>


Wiosennie o poezji i muzyce
31 marca 2014 20:21, Marek Z. Piechocki
Wiesz, przy ścieżce rowerowej, którą ze dwa kilometry muszę, zanim do lasów, zakwitły forsycje? Cały szpaler ich. I pięknie, żółto. I tyle nadziei zwiastują wiosennej. <czytaj dalej>


Taki koncert to COŚ wielkiego
23 marca 2014 20:55, Marek Z. Piechocki
Piątek, 21 marca 2012 roku. <czytaj dalej>


Marek Z. Piechocki - Także o "Międzyczasie"
18 marca 2014 22:43, Marek Z. Piechocki
Niedziela, 16 marca 2014, prawie południe. <czytaj dalej>


Stasze wiadomości:
4
Kalendarium eventów
« luty 2024 »
P W Ś C P S N
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kultura nam się opłaca
Różnie można mówić o Gorzowie i na co dzień głosów narzekania nie brakuje, ale jeśli chodzi o kulturę, nie mamy się czego wstydzić. I choć jest wielu, którzy powtarzają, że ... <czytaj dalej>
Między strachem a wolnością
„Między strachem a wolnością”. To temat konkursu, do udziału w <czytaj dalej>
Konkurs fotograficzny
Gminna Biblioteka Publiczna w Bogdańcu organizuje konkurs fotograficzny „Bogdaniec - <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 1d.jpg
admin ego:
Hel poza sezonem
Helu nie odwiedzaliśmy już dawno, skoro więc nadarzyła się okazja ... <czytaj dalej>
admin ego:
Nigdy przeciw komukolwiek
Kampania wyborcza do samorządu – nigdy przeciw komukolwiek. Mamy półtora miesiąca ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Ochrona zdrowia w niebezpieczeństwie
W ostatnich latach coraz częściej zdarzają się ataki na jednostki ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
W sprawie sztucznej inteligencji
Koniec negocjacji w sprawie unijnego AI Act. Ostateczną treść poznamy ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Zawarcianin bez kładki:
Czy można w Gorzowie tytułem eksperymentu wprowadzić weksle. Każdy radny podpisze weksel na 150% wartości dochodów z pracy w radzie i majątku. <czytaj dalej>
Anonim_5314:
Kompletnie nie zrozumiałeś przekazu. Nasze dzieci nie przybyły tu z Marsa. To my jesteśmy dla nich wzorem do naśladowania. <czytaj dalej>
Anonim_6553:
od kiedy do starsi mają okazywać szacunek młodszym a nie na odwrót?

czy dożyliśmy czasów gdzie babcia w autobusie ma ustepować dzie <czytaj dalej>
Anonim_6142:
Pięknie.zmp <czytaj dalej>
Anonim_9422:
Inteligentni mieszkańcy nie wybiorą developera
Bo chcą tanio płacić raty kredytów i najmu. I to jest największym problemem
Trzeba nie <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej