sobota 2 marca 2024     Halszka, Helena, Radosław
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
zygmunt_marek_piechocki BLOG

« powrót
Muzyczne peregrynacje
eGorzowska - 12389_vh7eTGy2aKXyAr6tarzY.jpgPiątkowe (10 marca 2023) peregrynacje muzyczne.

Tak więc było się w Filharmonii Gorzowskiej i Jazz Clubie Pod Filarami. Dwa wydarzenia muzyczne. Oba, w moim przekonaniu, na bardzo duży plus.

Ale po kolei: filharmonia – szatnia, w kasie odebrać bilet, kupić program. Ten, jak już pisałem swego czasu znakomicie wydany, kompletny, treściwy. Zarówno w części o dyrygencie – to pan Marek Wroniszewski, jak i solistce, klawesynistce pani Ewie Mrowca, a także w części informującej o utworach, które zostaną zagrane. Tutaj, w zagęszczonej, ale komunikatywnej formie wszystkie, co ważniejsze informacje. Można, po przeczytaniu i łatwiej zrozumieć i odczuć proponowaną Muzykę!
Pavana op. 50 Gebriela Faure, Francisa Poulenca, dzielące się na trzy części, Concerto champetre na klawesyn i orkiestrę i po przerwie I Symfonia C-dur, którą napisał student Konserwatorium Paryskiego, siedemnastoletni Georges Bizet.

Pavana. Osiem minut ciekawej, wciągającej muzyki. Jeśli ktoś zechce, może zobaczyć w sobie dostojnie, powoli tańczące postaci wokół trumny z ciałem księżniczki w ogromnej przestrzeni katedry w Sewilli. Ponoć mama M. Ravela, także kompozytora pavany o tytule „Na śmierć infantki” (1899), opowiadała mu o tym dawnym obyczaju rytualnych tańców w katedrze. Ale czy to prawda? Nie wiem! Szukałem wzmianek, nie znalazłem.

Solowym instrumentem w tym utworze jest flet poprzeczny. Tutaj znakomita kreacja pani Ady Mazurek, naszej, filharmonicznej flecistki. Zasłużone brawa oraz wyróżnienie przez Dyrygenta!

Concerto champetre (Koncert wiejski?) na klawesyn – na nim pani Ewa Mrowca. Za nią orkiestra. Dwa światy wykonawcze – jakże plastycznie opisane w folderze na ten wieczór.

Klawesyn, jak wiadomo, jest instrumentem o dość cichym brzmieniu, wolumenie, dynamice. To nie fortepian, w którym poprzez mocne uderzenia młotków w struny, posiłkując się prawym pedałem zwalniającym tłumiki można uzyskać forte czy fortissimo possibile. Kilka razy w latach poprzednich pisałem o tym, żeby w czasie klawesynowych prezentacji odstąpić od grania unplug (bez prądu), a nagłośnić instrument by mógł „współzawodniczyć” z orkiestrą, być słyszalnym. No i się doczekałem! Znakomicie nagłośniony, bez przerysowania brzmiał świetnie zarówno na tle orkiestry, jak i w znakomicie przedstawionych przez panią Ewę Mrowca partiach solowych.

Przyznaję, słuchałem w czwartek kilku wykonań I Symfonii C-dur Georgesa Bizeta w Internecie. I nie uwiodła mnie ta kompozycja! Byłem nawet rozczarowany!

A w sali Filharmonii Gorzowskiej? Zasłuchanie się od pierwszego dźwięku. Więc wstrząs. Jak to? Wiem – nawet dobre słuchawki to nie wszystko. Inny rodzaj dźwięku. Na żywo zupełnie inaczej się słyszy, obejmuje dźwięki, wychwytuje dialogi instrumentów, wejścia solowe – tutaj znakomite, pełne wdzięku blasku partie oboju, obojów – to pani Maria Banaszak i jej koleżanka pani Natalia Mielnik.

No tak! Zapomniałem! Otóż któryś raz z rzędu zachwycałem się solówkami, wejściami waltorni – tutaj pani Joanna Wydmuch. Nieskazitelnie. A pamiętam dawną wypowiedź pana Jerzego Waldorffa, który na ataki recenzentów o grze waltornistów Filharmonii Narodowej tak powiedział: „…no to spróbujcie zagrać. To najtrudniejszy instrument blaszany – trzeba wywibrować nuty w rozszerzające się ku czarze rurki, które w zależności od typu instrumentu mają od 3,5 do 5 metrów długości…”
Najtrudniejszym jest pierwszy dźwięk. Te u pani Joanny zawsze są idealne!

Po filharmonii – Jazz Club Pod Filarami. Tam duet: pan Irek Głyk na wibrafonie, na fortepianie pan Piotr Matusik. Inna muzyka, inne wrażenia! Kompozycje własne wibrafonisty a także wielkich ze świata jazzu. Jedne i drugie robiły wrażenie – owszem dobre. Osobiście bardziej podobały się te w formie ballad. O spokojnym przebiegu, brzmieniu, wolumenie. Podziwiałem umiejętność improwizacji, zgrania się obu panów. Zresztą! Pan Irek powiedział, że to co słuchamy, jest jednorazowe, że już drugi raz nie zagra się identycznie, że tylko pierwsze frazy utworu są powtarzalne. Potem to już improwizacja, granie tego co na ręce przyniesie głowa, mózg, uniesienie, chwila. Tym się należy cieszyć!

Zygmunt Marek Piechocki

foto Filharmonia Gorzowska

Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
, zdjęcie 1/3

, zdjęcie 2/3

, zdjęcie 3/3


12 marca 2023 07:12, Marek Z. Piechocki
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Uwaga taksówkarze
Komunikat dotyczący ważności licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, samochodem osobowym, pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie ... <czytaj dalej>
Smutny obraz infrastruktury transportowej północy województwa
Publikujemy fragmenty nadesłanego Stanowiska Zarządu Lubuskiej Organizacji Pracodawców z dnia 30.01.2024 r. w sprawie aktualizacji Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego 2030. Niestety, ... <czytaj dalej>
Ważne konsultacje. Kto pierwszy, ten lepszy
Konsultacje w sprawie Krajowego Systemu e-Faktur. Ministerstwo Finansów przedstawia harmonogram konsultacji w sprawie rozwiązań prawnych i funkcjonalności Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Konsultacje ... <czytaj dalej>
Do wzięcia niemal 40 mln euro
Północ Lubuskiego sięga po unijne wsparcie. Stawką jest blisko 40 mln euro. - To ostatnie spotkanie z cyklu, ale... ostatni będą ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Koma" S.C. Sklep Spożywczy

ul. Bolesława Chrobrego 22, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 86 84
branża: Spożywcze artykuły - detal <czytaj dalej>
Wynajem Limuzyn

ul. Koniawska 18, Gorzów Wlkp.
tel. 603 930 093
branża: Samochody - wynajem, zarządzanie flotą <czytaj dalej>
"Kontakt" Agencja Telewizyjna Katarzyna Radkiewicz

ul. Wyszyńskiego 14 l. 1-2, Gorzów Wlkp.
tel. 95 735 27 50
branża: Filmy - produkcja, dystrybucja <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« marzec 2024 »
P W Ś C P S N
    
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kultura nam się opłaca
Różnie można mówić o Gorzowie i na co dzień głosów narzekania nie brakuje, ale jeśli chodzi o kulturę, nie mamy się czego wstydzić. I choć jest wielu, którzy powtarzają, że ... <czytaj dalej>
Między strachem a wolnością
„Między strachem a wolnością”. To temat konkursu, do udziału w <czytaj dalej>
Konkurs fotograficzny
Gminna Biblioteka Publiczna w Bogdańcu organizuje konkurs fotograficzny „Bogdaniec - <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - guma1.jpg
admin ego:
Edukacja alternatywna
Wczoraj Przemek Staroń wręczył ministrze Barbarze Nowackiej „Nie jesteś skazanx ... <czytaj dalej>
admin ego:
Polecajka noclegowa
A dziś Trättelanda stugby, kolejna polecajka noclegowa. Na wypadek, gdybyście ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Filiżanka kawy lub dwie
Czy wiesz, że filiżanka kawy może zdziałać więcej niż tylko ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Wystarczą dane
Oszuści nie muszą wcale kraść portfela. Wystarczy, że zdobędą Twoje ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_3739:
W PRL były sprawne połączenia wszystko było połączone i torami i pksami. To są zaniedbania jakies <czytaj dalej>
Anonim_3739:
Ale po co do Szczecina jak i myśli orzą bardzo sprawnie i szybko kursuje PKS.

Jak tam dojeżdżałem na egzaminy to w 50 minut byłem ju <czytaj dalej>
Marek z Rybakowa:
Dla Gorzowian ważniejsza jest elektryfikacja linii Krzyż - Kostrzyn i reaktywacja linii do Szczecina przez Myślibórz .Do Zielonej nie ma po co ... <czytaj dalej>
Anonim_3739:
Czy jest takie zapotrzebowanie pasażerów?
Czy tylko fani komunikacji kolejowej lobbują że by im sie takie coś marzyło?

Mieszkam <czytaj dalej>
Anonim_1513:
Nooo, rewelka!
Z.M.P. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej